
Avatar: Istota wody: 221 ciekawostek zza kulis
Podczas zdjęć cała ekipa otrzymywała wyłącznie wegańskie posiłki. James Cameron i producenci chcieli w ten sposób wzmocnić ekologiczne przesłanie filmu.
Ekipa i aktorzy nie używali zestawów do nurkowania, ponieważ pęcherzyki powietrza mogłyby zakłócać dokładność czujników motion capture.
Według animatorów efektów specjalnych Joego Letteriego, Daniela Barretta i Erica Saindona dwie sceny w filmie powstały bez VFX – panowie zdradzili, o które sceny chodzi, podczas gali BAFTA. „Jedna to oko Spidera [Jack Champion], a druga to dno oceanu i kilka fal na dnie wody” – ujawnił Saindon. Dodał też: „Mamy mnóstwo zdjęć aktorskich, mnóstwo postaci z CG, ale w każdej innej scenie pojawiają się ujęcia z efektami”.
Lo'ak jest niemal lustrzanym odbiciem swojego ojca Jake'a, a Aonung odgrywa w jego osobistej historii rolę bardzo podobną do Tsu'teya. Tak jak Tsu'tey rywalizował z Jakiem, a z czasem się z nim zaprzyjaźnił, tak Aonung początkowo nie znosi Lo'aka za to, że jest outsiderem, i traktuje go okropnie. Jest blisko z uroczą młodą Na'vi, w której jego rywal się podkochuje (choć w tym przypadku Tsireya jest jego siostrą, a nie narzeczoną). Ostatecznie Aonung zaczyna szanować Lo'aka i stają się sobie jak bracia broni.
Sigourney Weaver trenowała wstrzymywanie oddechu, by kręcić podwodne sekwencje motion capture. Dołączyła też do młodszych kolegów z planu, ucząc się podwodnego języka migowego i parkouru na potrzeby scen, w których nastoletni Na'vi biegają po konarach drzew lub ścigają się na szczyty latających gór. „Byłam zdeterminowana, żeby robić wszystko to co oni. Nie chciałam, żeby ktokolwiek mówił: »Ona jest trochę starą babcią«” – mówi Weaver. „Wszyscy musieliśmy być naprawdę w formie, a parkour to bardzo dobry sposób, żeby ją osiągnąć”. Inni członkowie obsady brali udział w lekcjach walki nożem i łucznictwa, ale „Kiri nie jest wojowniczką” – dodaje Weaver. „To bardzo łagodna osoba. Potrafi ją ogarnąć wściekłość i jest bardzo wrażliwa na niesprawiedliwość i okrucieństwo, ale nie używa broni. Ma inne moce”.
Starszy nadzorca animacji Dan Barrett mówi, że skimwingi zainspirowały ryby latające.
Według Jamesa Camerona kontynuacje Avatara były tak ogromnym przedsięwzięciem, że rozdzielił cztery scenariusze między scenarzystów Ricka Jaffę, Amandę Silver, Josha Friedmana i Shane'a Salerno. Cameron wyjaśnia dalej, jak wyglądał proces pisania: „Spotykaliśmy się chyba przez siedem miesięcy i wspólnie rozrysowywaliśmy na tablicy każdą scenę w każdym filmie, a dopiero ostatniego dnia przydzieliłem każdemu scenarzyście, nad którym filmem będzie pracował. Wiedziałem, że gdybym przydzielił im scenariusze wcześniej, wyłączaliby się za każdym razem, gdy rozmawialiśmy o innym filmie”.
Ukwiał stokrotkowy, którym Kiri manipuluje, by zniszczyć łódź podwodną Mako, ma w rzeczywistości podobny odpowiednik zwany „urticina piscivora”, który prawdopodobnie posłużył za inspirację – choć jest wielkości dłoni. Istnieje też inny gatunek zwany „cereus pedunculatus”, nazywany również ukwiałem stokrotkowym. Pandorapedia klasyfikuje go jako florę, ale można go też uznać za zooplankton.
To szósty film Jamesa Camerona nagrodzony Oscarem za najlepsze efekty specjalne – po Obcym 2 - decydującym starciu (1986), Otchłani (1989), Terminatorze 2: Ostatecznej rozgrywce (1991), Titanicu (1997) i Avatarze (2009). Jedynymi reżyserami, którzy zbliżyli się do takiej liczby zwycięstw, są Richard Fleischer, Steven Spielberg i sir Peter Jackson, każdy z czterema: * Fleischer – 20 000 mil podmorskiej żeglugi (1954), Fantastyczna podróż (1966), Doktor Dolittle (1967) i Tora! Tora! Tora! (1970) * Spielberg – Poszukiwacze zaginionej Arki (1981), E.T. (1982), Indiana Jones i Świątynia Zagłady (1984) i Park Jurajski (1993) * Jackson – trylogia Władca Pierścieni (2001–03) i King Kong (2005)
Łączna ilość danych przechowywanych na potrzeby filmu wyniosła 18,5 petabajta, czyli 18,5 razy więcej niż przy pierwszym Avatarze, a blisko 40% renderowania zrealizowano w chmurze. Jeśli chodzi o całą ekipę potrzebną do tego zadania, podstawowy zespół liczył prawdopodobnie około 500 osób, a w dowolnym momencie nad filmem pracowało blisko 1800 artystów i ludzi z całego świata. Przy typowym filmie jest zwykle jeden lub dwóch nadzorców efektów specjalnych i nadzorców animacji, a przy tym filmie było 10 nadzorców efektów specjalnych i dziewięciu nadzorców animacji. Prace nad motion capture zaczęły się już w 2017 roku, a nad wszystkimi efektami specjalnymi ruszyły od razu, bo przygotowań było tak wiele – w tym budowa modeli, studia postaci i tak dalej.
Według jednego z twórców języka Na'vi rafowi Na'vi mówią innym dialektem niż leśni Na'vi.
„Project Phoenix” może nawiązywać do Programu Phoenix – mocno krytykowanej operacji CIA mającej na celu namierzanie i niszczenie Vietcongu podczas wojny w Wietnamie, obejmującej infiltrację, pojmanie, przesłuchania, tortury i zamachy.
Pierwszy zwiastun zdobył 149 milionów wyświetleń w internecie w ciągu pierwszych 24 godzin.
James Cameron powiedział: „Napisałem pierwszy film w 1995 roku. I nie myślałem wtedy o byciu mężem, ojcem, człowiekiem rodzinnym ani o niczym takim. Ale siadając do kontynuacji w 2012 roku, zapytałem siebie: »Jaką historię chcę opowiedzieć?«. Oczywiście wracam na Pandorę – wracam do Jake'a i Neytiri. I pojawia się pytanie: co by było, gdyby Romeo i Julia nie umarli? Gdyby się pobrali, mieli dzieci, założyli rodzinę i musieli myśleć o czymś więcej niż tylko o sobie?”.
Lekcja Tsireyi ma sprawić, by Lo'ak poczuł się częścią czegoś większego niż on sam i jego rodzina, a szerzej — ma nauczyć żyjących w lesie Sullych filozofii klanu, jeśli chodzi o „wielką równowagę”, o której mówi Jake, a której ludzie z Ziemi nie szanują. Te metkayinskie przekonania są religijne w świecie filmu, ale prawdopodobnie metatekstowo odzwierciedlają osobistą filozofię Camerona, dla którego liczy się środowisko. To droga wody ratuje życie Jake'a. Lo'ak wyjaśnia ten pomysł ojcu, zanim obaj uciekają z tonącego statku. Film kończy się też sceną, w której Jake i Neytiri łączą się z drzewem duchów Metkayinów, gdy zostają w pełni przyjęci do nowego życia.
Widzowie, którzy w pierwszym filmie zwracali uwagę na kostiumy i dodatki, mogą zauważyć, że naszyjnik Grace Augustine to biżuteria Na'vi. Grace nie tylko nosi na'vijski naszyjnik, ale też dostała go od zmarłej siostry Neytiri. Oczywiście w sequelu Grace nie wraca w tym samym sensie co Quaritch; jej córka Kiri nosi ten sam naszyjnik przez cały film. To ukłon w stronę szacunku bohaterki do kultury Na'vi i zarazem rodzinna pamiątka jej córki — wzruszający szczegół, który łatwo przeoczyć.
Pierwotnie w scenariuszu recom Mansk dostaje strzałę w gardło podczas potyczki w lesie, ale nie jest wprost powiedziane, czy zabiła go Neytiri, czy Neteyam.
Aby uchwycić te interakcje między Payakanem a chłopcem Na'vi, produkcja zbudowała fragmenty ciała tulkuna z włókna szklanego i pianki, żeby Britain Dalton, grający Lo'aka, miał punkt odniesienia dla wzroku i fizyczny kontakt podczas zdjęć w zbiorniku z wodą. Do ujęć podwodnych przygotowano urządzenia poruszające się w wodzie, z płetwą, której aktor mógł się trzymać. Zaawansowany zbiornik potrafił też wytworzyć silny prąd, by oddać prędkość Payakana.
W wywiadzie dla Esquire Middle East James Cameron zdradził, że wyciął fragmenty sequela przedstawiające przemoc z bronią palną, bo nie chce już „fetyszyzować broni”. „Wyciąłem właściwie około 10 minut filmu z akcją strzelecką” — powiedział Cameron. „Chciałem pozbyć się części tej brzydoty, znaleźć równowagę między światłem a ciemnością. Konflikt oczywiście musi być. Przemoc i akcja to zależnie od spojrzenia to samo. To dylemat każdego reżysera kina akcji, a mnie znają jako reżysera kina akcji”.
James Cameron wyjaśnia, dlaczego wokół Kiri jest tyle tajemnic, i zdradza, że to ważna część większej historii łączącej wszystkie sequele Avatara: „W przypadku Kiri zadajemy mnóstwo pytań, na które nie odpowiadamy, nawet w ciągu całego filmu. To część większego łuku fabularnego. Przed widzem długa droga z nią. Ale to w porządku, bo się nią przejmujecie. Ma w sobie coś świetlistego”.
To, że klan ma skórę bardziej w odcieniu cyjanu niż granatowym, ma nawiązywać do różnych kolorów skóry ludzkości; producent Jon Landau skomentował: „To część naszego świata, [a] na to, co robimy, patrzymy jak na metaforę naszego świata”. Na przykład scena, w której rodzina Sullych jest prześladowana z powodu odmiennego wyglądu, może być odczytywana jako metafora rasizmu.
Stephen Lang ze swojej strony docenił możliwość pokazania w Quaritchu nowych głębi, których nie było w pierwszym Avatarze. „Miał silne poczucie lojalności i misji; miał godne pochwały cechy, ale emocjonalnie, jak sądzę, dawno już wypalił te uczucia” — wspominał aktor. „Tutaj, w nowym wcieleniu, Jim wprowadził możliwość głębszego odczuwania. Że faktycznie coś tam jest, i myślę, że to dla bohatera prawdopodobnie dezorientujące i coś, czego pewnie nie chce do końca przyznać”.
James Cameron i jego ekipa pracowali z systemem wirtualnej kamery. Rig kamery pozwalał Cameronowi chodzić po przestrzeni i bezpośrednio sterować renderowaną sceną, a także dawał się przystosować do symulowania różnych efektów zwykłej kamery, jak najazd na szynach czy ujęcie z ręki. Wszystko to dawało Cameronowi ogromną swobodę w ręcznym kręceniu skomplikowanych scen akcji i ruchu.
Współscenarzysta Rick Jaffa zdradził, że jednym z pierwotnych planów na sequel była walka Na'vi z wrogami w kosmosie, ale pomysł ostatecznie całkowicie porzucono.
Klan Metkayinów jest znany z inspiracji ludem Maori z Ziemi; maoryscy aktorzy z obsady sequeli Avatara pracowali z Jamesem Cameronem nad włączeniem elementów rdzennych kultur Nowej Zelandii do zwyczajów i tradycji klanu. Warto zauważyć, że Cliff Curtis i James Cameron wspólnie zaadaptowali tradycyjny taniec haka na inspirowany Na'vi taniec klanu, z ruchem ogona i uszu. Tatuaże klanu również przypominają tradycyjne tatuaże Maori pod względem umiejscowienia i stylu.
Według Weta Digital na potrzeby filmu stworzono 57 nowych gatunków morskich stworzeń. Artyści konsultowali się też z badaczami z Victoria University of Wellington w sprawie biologii raf koralowych.
Reżyser James Cameron i operator Russell Carpenter mówili o roli Jacka Championa jako Spidera w sequelu. Zapytani, jak trudno było filmować Championa w różnych środowiskach filmu, obaj twórcy przyznali, że było to „potwornie trudne”. Carpenter stwierdził: „Nie, powiedziałbym, że drobiazgowo trudne. Bo był w tylu scenach i tylu różnych środowiskach. Trzeba było dokładnie ustalić, kiedy, gdzie i jak pada światło, i może gdzie promienie słońca przebijają się przez coś. Jeśli któryś z tych elementów jest nie tak, widz pomyśli, że coś nie gra. Więc pracowaliśmy naprawdę, naprawdę ciężko”.
Biolog morski Ian Garvin nosi imię Johna Garvina, który nadzorował bezpieczeństwo obsady pod wodą.
Kultowa guma do żucia Z-Dog została dodana podczas dokrętek po tym, jak ktoś na planie to zaproponował, a James Cameron to zaakceptował. Nagranie z kamery twarzowej, na którym Alicia Vela-Bailey żuje i robi balony, nałożono na jej dotychczasowy performance capture. Gumą, którą Vela-Bailey żuła na planie, była Extra o smaku arbuza.
W jednej z wczesnych scen, gdy Quaritch zwraca się do swojego zespołu, pewna kobieta w bandanie ćwiczy hantlem. To bezpośrednie nawiązanie do filmu Obcy, również w reżyserii Jamesa Camerona, gdzie Gorman przemawia do swojego zespołu, a Vasquez w bandanie ćwiczy hantlem.
Film dedykowany jest pamięci dwóch wieloletnich współpracowników Jamesa Camerona, Jamesa Hornera i Billa Paxtona, którzy zmarli w trakcie preprodukcji, odpowiednio w 2015 i 2017 roku. Horner skomponował muzykę do Avatara (2009) i przed śmiercią bardzo chciał wrócić przy sequelach.
Zdinarsk ma wiele kolorowych tatuaży na ramionach, szyi i klatce piersiowej. Wśród nich: chimera na szyi, orzeł na plecach z łacińską sentencją „AUT VINCERE AUT MORI”, czyli „zwyciężyć albo umrzeć”. Jest tam też liczba 33, znana jako „anielska liczba”, która wzywa do oczyszczenia życia i umysłu z negatywności; na prawym ramieniu ma u dołu kostuchę, a u góry anioła, na lewym węża owiniętego wokół czaszki z napisem „DEATHLESS”, a dolna część jest najtrudniejsza do odczytania, bo wygląda bardzo hindusko, z mnóstwem dziwnych symboli.
James Cameron wskazał Władcę Pierścieni: Pierścienie Władzy (2022) jako inspirację dla sequeli Avatara: „z tymi wieloma wątkami i ciekawymi postaciami — do tego dążyłem. Ale oni mieli przewodnik, a ja nie. Musiałem napisać własny »Silmarillion« czy »Władcę Pierścieni« w formie notatek. Nie chciałem też robić tego wszystkiego sam. Wiedziałem, że zrobię kilka filmów, więc stworzyłem małą writers’ room, jak przy serialu”.
James Cameron stwierdził, że Jake i Neytiri dojrzeli i przez rodzicielstwo mają mniej brawurowe charaktery, wyjaśniając: „W pierwszym filmie postać Sama skacze ze swojego latającego stworzenia i właściwie zmienia bieg historii tym szalonym, niemal samobójczym skokiem wiary. A postać Zoe skacze z gałęzi i zakłada, że na dole będą jakieś miłe, wielkie liście, które zamortyzują upadek. Ale kiedy jesteś rodzicem, nie myślisz w ten sposób. Więc jako ojciec piątki dzieci mówię: »Co się dzieje, gdy te postacie dojrzewają i zdają sobie sprawę, że mają odpowiedzialność poza własnym przetrwaniem?«”
James Cameron powiedział: „Moje dzieci i ja śmiejemy się z tego teraz, bo widzą w tym moją głupią próbę sportretowania ich [w filmie]. Każde wie, na kim wzorowana jest dana postać, i całkowicie to odrzuca. Mówią: »Nie, w ogóle nas nie rozumiesz«. I to jest idealne, prawda?”
Podczas promocji Avatara: Istoty wody James Cameron wziął udział w programie w Japonii, gdzie wystąpiły delfiny, i powiedział sarkastycznie: „Jestem pewien, że wszystkich poproszono o zgodę na udział w tym show”. Jego obecność wywołała kontrowersje, bo wielu fanów Avatara uznało, że wykorzystywanie zwierząt dla rozrywki jest sprzeczne z tematyką serii. Tydzień później wyjaśnił, że czuł się nieswojo, ale nie chciał okazać się nieuprzejmy wobec Japończyków przygotowujących dla niego występ: „Ani słowa nie było o pokazie delfinów. Dosłownie dowiedziałem się o nim, gdy wychodziliśmy na scenę. Byliśmy już w światłach, fani wiwatowali. Powiedziałem do mikrofonu coś złośliwego w stylu: »Jestem pewien, że wszystkie delfiny poproszono o zgodę na udział w show«. Kipiałem ze złości. Ale nie chciałem wywoływać wielkiego publicznego incydentu. Może powinienem był, z perspektywy czasu. Mój instynkt zawsze jednak każe mi wychodzić ludziom naprzeciw. I o to właśnie chodzi w Avatarze: Istocie wody. O zmianę świadomości”. Cameron obwinił Disneya o to, że zaskoczył go pokazem delfinów, komentując: „Kiedy zobaczycie film, przekonacie się, że chodzi w nim o ratowanie wielorybów i traktowanie ich z empatią jak równych sobie. To kluczowe przesłanie filmu, więc oczywiście nie zgodziłbym się stanąć przed pokazem opartym na delfinach w niewoli. Chciałem, żebyście wiedzieli, że to gafa poza moją kontrolą i możliwością przewidzenia, i że mi przykro”. Dodał też, że jeśli ludzie nie chcą być hipokrytami i naprawdę chcą pomóc delfinom i zwierzętom, powinni „odłożyć tę cholerną kanapkę z tuńczykiem”, całkowicie zrezygnować z mięsa i ryb oraz stawiać na białko roślinne, jak on od ponad dekady.
Według scenarzystów Ricka Jaffy i Amandy Silver w filmie jest moment, który uznali za „wyczyn na linie”, bo gdyby nie został zrobiony właściwie, widzowie mogliby uznać go za zbyt szalony i nie kupić opowieści o przyjaźni Lo’aka z olbrzymim tulkunem Payakanem.
Sigourney wspomina, że rolę Kiri zaproponował jej najpierw reżyser James Cameron. „Jadłam lunch z Jimem, a on zaczął mówić o tej dziewczynie z lasu, która ma wyjątkowy dar łączenia się z żywymi istotami i będzie miała jakieś 14 lat. [Powiedział:] »Ty i ja wiemy, jaka z ciebie niedojrzała osoba, więc myślę, że sobie poradzisz«. Odpowiedziałam: »Dziękuję«”. Dla Weaver powrót do młodszej siebie nie był trudny. „Chyba żadne z nas nie jest daleko od siebie z czternastego roku życia” — powiedziała aktorka o tej roli. „To takie silne wspomnienie, jakie to było wspaniałe i jakie okropne. Po prostu zakochałam się w tej postaci. Jim ma niesamowitą umiejętność pisania prosto w serce postaci”. Oznaczało to jednak, że Weaver musiała zagrać tę postać zupełnie inaczej niż zwykle, co uznała za bardzo satysfakcjonujące doświadczenie.
James Cameron wyjaśnił, dlaczego zdecydował się pokazać Ronal jako ciężarną przez cały film. „Wszyscy ciągle mówią o kobiecej sile. Ale co jest taką dużą częścią życia kobiety, której my, mężczyźni, nie doświadczamy?” — powiedział Cameron. Dodał, że chciał zgłębić koncepcję kobiecej siły w sequelu, więc postanowił wprowadzić wojowniczkę w szóstym miesiącu ciąży do bitwy. „Skoro naprawdę chcecie wejść głęboko w króliczą norę kobiecej siły, to zróbmy wojowniczkę w szóstym miesiącu ciąży w bitwie” — powiedział Cameron. Wyjaśnił, że może to nie zdarzało się od lat, ale dawniej kobiety też musiały „walczyć o przetrwanie” i ochronę dzieci. „I nie miało znaczenia, czy były w ciąży” — dodał Cameron.
Według Avatar: Istota wody: The Visual Dictionary Ronal uczyła Neytiri, jak żyć w harmonii z oceanem, co wyjaśnia, czym Neytiri się zajmowała, bo wielu widzów uważało, że ma za mało czasu ekranowego.
Projektantka kostiumów Deborah L. Scott powiedziała o Recomach, że inspirowali się prawdziwym wojskiem: „To coś jak siły specjalne”. Przypominają też MACV-SOG (którego logo również zawiera ludzką czaszkę), prowadzące podobne niestandardowe operacje podczas wojny w Wietnamie.
Projektant produkcji Dylan Cole mówi, że przy projektowaniu wioski Metkayina inspirował się kulturami rdzennych ludów południowego Pacyfiku, ale „najważniejsze było wymyślenie, jak to zbudować. I jak wzmocnić tym opowieść. Dla Na’vi bardzo ważna jest łączność, więc dla Jima i dla nas równie ważne było, żeby ta wioska była połączona”. Dlatego pomosty i domostwa przypominają sieć neuronową. „To działało tematycznie, [a przy tym] pokazywało, że żyją w harmonii z wodą”.
W materiale dodatkowym „Inside Pandora's Box” dołączonym do wydania cyfrowego James Cameron opowiedział o swoich inspiracjach i procesie twórczym przy tworzeniu sequeli oraz o swojej propozycji złożonej studiu: „Poszedłem do studia i powiedziałem: »Nie róbmy sequela. Rzućmy się w wielką historię«. Cały ten świat, który budujemy, wszystkie te postacie, które tworzymy. Nie róbmy po prostu kolejnego filmu. Zróbmy Gwiezdne wojny. Zróbmy Władcę pierścieni. Zaryzykujmy wszystko”.
Oświetlenie „Floating Ball”: aby zapobiec odbiciom świateł powierzchniowych podczas zdjęć w zbiornikach, ekipa pokryła taflę wody milionami białych, pływających kul. Działały one jak dyfuzory światła, a jednocześnie pozwalały aktorom bez trudu wynurzyć się po powietrze.
Choć oryginalna angielska wersja przywróciła niemal całą pierwotną obsadę mimo dziesięcioletniej przerwy, w niektórych dubbingach zagranicznych było inaczej: w japońskim, z powodu śmierci Kazuko Yanagi, Grace Augustine zamiast niej dubbinguje Gara Takashima, a Kiri — Saori Hayami. W latynoamerykańskim dubbingu hiszpańskim Milesa Quaritcha dubbinguje José Luis Orozco z powodu śmierci José Lavata w 2018 roku. Norm Spellman również zmienił aktora dubbingującego z Luisa Daniela Ramíreza na José Ángela Torresa, ponieważ pierwszy z nich został zbanowany w studiu dubbingowym Taller Acústico po kilku oskarżeniach o molestowanie seksualne. W europejskim dubbingu francuskim Milesa Quaritcha dubbinguje Xavier Fagnon, zastępując Jean-Bernarda Guillarda, który użyczył mu głosu w pierwszym Avatarze.
Zespół animacji pracował nad ponad 4000 ujęć, a w finalnym filmie znalazło się 3289 ujęć. Samo Weta FX pracowało nad 3240 ujęciami efektów wizualnych, z których 2225 to ujęcia z wodą. Część ujęć (około 120) wykonało ILM.
Niektóre z Recomów noszą imiona po swoich aktorach, a „Ja” to inicjały aktora Johnny'ego Alexandra.
Flota wielorybnicza RDA „CetOps” to nawiązanie do Star Treka (Cetacean Ops to dział Gwiezdnej Floty wspomniany w TNG i pokazany w Lower Decks).
Wygląd Recombinant Mansk stał się tematem internetowych memów parodiujących amerykańskie Południe oraz politykę konserwatywną i prawicową, ze względu na jego wojskowy strój i okulary przeciwsłoneczne, które są powszechnie noszone w tych środowiskach. Wczesne pojawienie się tego mema miało miejsce na Twitterze 3 stycznia 2023 roku — zawierało zdjęcie Manska z podpisem „U know the burgers and dogs are insane if this guy is on the grill”.
Jednostki pływające i mundury załogi wielorybniczej noszą oznaczenie CET-OPS, czyli Cetacean Operations. Cetacean oznacza „związany z wielorybami”, co odzwierciedla taksonomia: Cetacean to infrarząd zwierząt obejmujący wieloryby.
Początkowo w filmie była scena, w której po tym, jak Lo'ak wyżala się Tsireyi na temat Payakana, ona go całuje. Lo'ak jest zaskoczony i odsuwa się, ale potem postanawia odwzajemnić pocałunek.
Ronal nosi swoje songcordy wplecione w spódnicę, która ma też inne songcordy lub sznurki do nich podobne, co pokazuje jej więź z klanem.
Miles wydaje się biegły w posługiwaniu się łukiem, który najwyraźniej jest jego bronią z wyboru. Jest też coś w rodzaju powtarzającego się żartu z Spiderem używającym gaśnic. Używa gaśnicy, by wydostać się z celi w The High Ground, a potem używa gaśnicy, by ogłuszyć Warda.
We wczesnych testach ekranowych Lo'ak jest nazywany „Entu”, imieniem jednego z przodków jego klanu.
Generał Ardmore to pierwsza główna antagonistka w historii franczyzy Avatar.
Gest z językiem, który wykonują Metkayina, przypomina maoryskie pukana, tym bardziej że to tradycyjny taniec polinezyjski, taniec wojenny.
W 1:20:00 film zawiera hołd dla przypowieści o Androklusie i lwie, w której niewolnik wyciąga cierń z łapy lwa, za co lew jest mu dozgonnie wdzięczny.
Kiedy Spider jest w celi RDA, tuż przed tym, jak mówi „Wypuśćcie mnie stąd!”, widać, że pokazuje kamerze środkowy palec.
Nawet jako młody tulkun Payakan ma około 98 stóp (29,9 metra) długości i waży 15 ton.
Na boku jednego z batyskafów RDA znajduje się pin-up z kobietą Na'vi. To nie pierwsza produkcja Disneya z takim nawiązaniem — podobny hołd, choć znacznie łagodniejszy niż ten z Avatara 2, ma statek Republiki w Star Wars: The Clone Wars.
To ostatni film producenta Jona Landaua wydany za jego życia. Zmarł w 2024 roku, ale nadal będzie wymieniany w napisach kolejnych sequeli Avatara.
Quaritch nazwał marui Ta'unui „hoochami”. Hooch to slangowe określenie chaty krytej strzechą lub prowizorycznego miejsca zamieszkania z czasów wojny w Wietnamie.
Reżyser James Cameron, który wydał rozszerzone wersje swoich filmów Obcy 2 - decydujące starcie (1986), Otchłań (1989), Terminator 2: Ostateczna rozgrywka (1991) i poprzedniego Avatara (2009), ujawnił, że tym razem nie będzie wersji reżyserskiej ani wydania rozszerzonego. Choć nie wyklucza pomysłu, by przyszłą kontynuację Avatara pokazać w kinach w dwugodzinnej wersji, a na platformach streamingowych w sześciogodzinnej, producent Jon Landau stwierdził, że „nie mamy tyle materiału, żeby to zrobić [w przypadku Avatara: Istoty wody]”.
Lo'ak ma warkoczyki opadające na prawe oko. James Cameron nalegał na to jako nawiązanie do fryzury Johna Connora z Terminatora 2 (1991).
Kolejne nowe narzędzie dało aktorom punkt odniesienia dla spojrzeń i gry — zawieszony na linach system kamer, w którym zespół zastąpił kamerę monitorem. Letteri mówi: „Wszyscy aktorzy w scenach z postaciami CG mieli na planie coś, co latało wokół nich, a gra była umieszczona we właściwym miejscu w przestrzeni. [To dawało] aktorom możliwość grania na żywo z ich cyfrowymi odpowiednikami”. „To wszystko to po prostu narzędzia do zbudowania tej historii” — podsumowuje. „Wiedzieliśmy, że to będzie duża opowieść i wiele emocjonalnych momentów z postaciami, i naprawdę na tym skupiliśmy cały wysiłek”.
Gdy Jake po angielsku opisuje kolejne etapy, reszta Na'vi porozumiewa się między sobą w swoim języku. Ich kwestie są opatrzone napisami w znajomej, papirusowej czcionce. Potem Jake z autoironią opowiada, ile zajęło mu nauczenie się tego języka płynnie, i kończy słowami, że teraz „to właściwie może być angielski”. W tym momencie dialog młodego Lo'aka i Kiri przechodzi na angielski — widz ma rozumieć, że wszyscy mówią po na'vi. To sprytny zabieg scenariuszowo-montażowy, sposób na zachowanie i uznanie kultury Pandory na ekranie bez zmuszania aktorów, by całą rolę zagrali w napisanym po na'vi dialogu. Reszta filmu jest mówiona niemal wyłącznie po angielsku, poza momentami, w których to, co ginie w tłumaczeniu, jest częścią fabuły.
Na początku zabawka, o którą kłócą się młody Lo'ak i Kiri, to model Wielkiego Leonopteryksa.
Producent filmu Jon Landau ujawnił, że Kate Winslet zaskoczyła całą ekipę, gdy udało jej się wstrzymać oddech pod wodą przez prawie siedem minut. W rozmowie z „Daily Mail” Landau powiedział: „Kate pobiła rekord freedivingu wśród obsady. Wyszło sześć minut i coś ponad 50 sekund — ale w przypadku Kate umówiliśmy się, że mówimy siedem. Była fenomenalna”. Bailey Bass, która gra córkę Winslet, Tsireyę, dodała: „Kate ma rekord, który ustanowiła podczas treningu. Mnie udało się sześć minut i 30 sekund”.
Największym wyzwaniem, nad którym James Cameron pracował, by urzeczywistnić swoje marzenia, był performance capture kręcony pod wodą. Testy rozpoczął w listopadzie 2017 roku i zakończył je dopiero w styczniu 2018, z udziałem prawdziwych aktorów z filmu.
Powszechnym nieporozumieniem jest przekonanie, że Metkayina znają angielski, mimo braku kontaktu z ludźmi — fani wymieniali to nawet jako dziurę fabularną, wystawiając filmowi negatywne recenzje. Nigdzie jednak nie powiedziano, że klan zna angielski, i najprawdopodobniej ich język jest po prostu tłumaczony dla widza, a w samej historii mówią po na'vi. Na początku filmu Jake przysłuchuje się kłótni dzieci po na'vi, po czym przechodzą one na język widza, a on komentuje, że na'vi to dla niego jak angielski (przynajmniej w angielskiej wersji filmu).
Tatuaże Metkayina przypominają też tradycyjne tatuaże Maorysów pod względem umiejscowienia i stylu.
Rotxo bywa mylony z jednym z chłopców, którzy dokuczali Kiri, a później spłatali figla Lo'akowi, bo dręczyciel ma bardzo podobną fryzurę. Wygląda jednak na młodszego, ma inny głos i pojawia się w tle w tej samej scenie co Rotxo, gdy rodzina Sullych przybywa do Awa'atlu. Poza tym Rotxo nie miał żadnych siniaków po bójce.
Podobnie jak przy filmie z 2009 roku James Cameron kręcił na planie w natywnym 3D; Letteri zaznacza, że na tych planach również wprowadzili innowacje. „W zasadzie [opracowaliśmy] komponowanie głębi na żywo” — wyjaśnia. „Chodziło o to, że gdy Jim przechodził przez plan, a postać wchodziła w interakcję z wirtualną postacią, ta wirtualna postać mogła pojawić się w podglądzie na żywo, ale we właściwym miejscu w głębi [3D]”. Umożliwiło to nowo opracowane oprogramowanie oparte na AI, które na bieżąco przeliczało głębię 3D z obrazu z systemu kamer.
Inna scena, możliwa dzięki połączeniu narzędzi cyfrowych i gry w motion capture, oddaje dla scenarzysty Ricka Jaffy wzruszające znaczenie tulkunów w filmie. „Gdy po raz pierwszy wszyscy zobaczyliśmy obraz Lo'aka i Payakana z wyciągniętymi pod wodą ramionami, jakby próbowali się chwycić za ręce albo nawiązać fizyczny kontakt, naprawdę się wzruszyliśmy” — powiedział.
W dodatkach dołączonych do cyfrowego wydania filmu James Cameron zastanawia się nad długim oczekiwaniem między pierwszą a drugą częścią i wyjaśnia, jak ostatecznie poprawiło ono grę Sama Worthingtona i Zor Saldañy. Podobnie jak ich bohaterowie w filmie, Worthington i Saldaña pobrali się i doczekali dzieci w latach po premierze Avatara (2009). Reżyser stwierdził: „Chyba nie zdawali sobie sprawy, jak bardzo przez ostatnie 13 lat przygotowywali się do tego filmu jako rodzice. Nie moglibyśmy tego zaplanować lepiej, nawet gdybym powiedział: »Dobra, czego od was potrzebuję, to znaleźć kogoś, kogo naprawdę pokochacie, i się z nim ożenić — to wasz trening przed następnym filmem«. Chyba zaczęli to rozumieć przy czytaniu scenariusza, ale naprawdę dotarło to do nich dopiero na planie z młodą obsadą grającą ich dzieci, gdy uświadomili sobie: »O tak, ja to mówiłem«”.
Choć amrita zastąpiła unobtainium w roli pandoriańskiego MacGuffina i w tym filmie w ogóle się go nie wspomina, jego obecność daje się odczuć w jednym momencie — gdy rodzina Jake'a dokonuje napadu na pociąg, po konstrukcji torów można poznać, że to linia maglev, wymagająca nadprzewodzących magnesów z unobtainium.
Na ścieżce dźwiękowej znajduje się utwór „Bad Parents”, który gra w scenie z Neytiri i Jake'em, sugerując, że tę dwójkę można uznać za rodziców z wadami.
James Cameron powiedział, że studio początkowo sceptycznie podchodziło do sequeli Avatara: „Spotkałem się z całkiem sporym oporem ze strony studia. Moja kontrargumentacja brzmiała: »Chwileczkę. W której części tego, że dostajecie kolejną szansę na zarobienie 2 miliardów, jest jakiś problem?«”.
Zapytany, czy była jakaś szczególnie trudna scena, ujęcie lub postać, nadzorujący pracę Wety Joe Letteri powiedział: „Pierwszą sceną, jaką zrobiliśmy, była scena dialogowa z Jake'em i Neytiri w High Camp, gdzie Jake próbuje ją przekonać, żeby odeszła. To było naprawdę przywrócenie do życia dwojga bohaterów sprzed 15 lat, odkurzenie ich, zaktualizowanie do całego nowego oprogramowania, nowych detali skóry, nowych technik oświetlenia, nowych włosów, ale też nowego systemu mimiki. I właśnie tam przetestowaliśmy w boju praktycznie wszystko poza wodą, w tej jednej scenie. Spędziliśmy nad nią rok, żeby mieć pewność, że jest dopracowana i że ją rozumiemy. Wtedy zaczęliśmy przenosić to na pozostałe postacie i rozgałęziać się na resztę ujęć”.
Według The Visual Dictionary opaskę z muszli Tuk zrobił dla niej Jake w prezencie.
Scenografowie Dylan Cole, Ben Procter i dział plastyczny zaludnili cały ocean od dna w górę — od wielu gatunków koralowców i roślin wodnych (wiele bioluminescencyjnych) po dziesiątki projektów ryb, od ryb przynętowych po drapieżniki szczytowe. Choć główną inspiracją dla akuli był żarłacz biały na sterydach, źródłem pyska było coś straszniejszego — przynajmniej dla Cole'a. „Mówiąc o osobistym lęku, nie lubię węży” — dodał Cole. „Więc chciałem pomyśleć o grzechotniku. I o tym, jak naprawdę szeroko otwiera się u góry, a nawet idzie dalej niż u węża, gdzie górna część pyska rozdziela się na boki. I żeby wsadzić taką głowę na rekina, podkręciliśmy ciało”.
Tsireya tak naprawdę nie ma dwóch warkoczy na czole; według The Visual Dictionary to po prostu splecione trawy morskie.
Quaritch tak dobrze radzi sobie w walce pod wodą, bo zna też techniki wstrzymywania oddechu. W pierwszym filmie pułkownik kilkakrotnie pokazuje, że wysila się, wstrzymując oddech. Ludzki Quaritch wyrobił się w wstrzymywaniu oddechu, bo wiedział, że exo-pack nie zawsze będzie pod ręką — czego zapewne nauczył się już pierwszego dnia na Pandorze, skoro to, co rozorało mu twarz, najwyraźniej zerwało mu maskę.
Cyfrową wodę w filmie stworzyli artyści za pomocą najnowszego oprogramowania do symulacji Loki od Wety, po tym jak zespół Weta FX dogłębnie zbadał, czym jest woda. „Jakiego koloru jest woda? Jak właściwie powinno przez nią przenikać światło?” — to niektóre z pytań, którymi się zajęli, mówi nadzorująca efekty wizualne wioski Metkayina i raf Pavani Boddapati. Dodaje Jonathan Nixon, nadzorujący efekty wody i ognia: „Spora część tego filmu to woda wygenerowana komputerowo, bo doszliśmy do punktu, w którym wyglądała tak dobrze, że łatwiej było po prostu zastąpić [prawdziwą wodę] i wkomponować ją [w ujęcia]”.
James Cameron nie tylko nakręcił jednocześnie dwa pełne sequele Avatara, ale też czekał z rozpoczęciem zdjęć, aż gotowe będą wszystkie scenariusze Avatara 2, Avatara 3, Avatara 4 i Avatara 5. W rozmowie z Colliderem powiedział, że wzorował się na tym, co sir Peter Jackson zrobił z trylogią „Władca Pierścieni”. Wyjaśnił: „Oni podjęli to ryzyko i wystartowali z wszystkimi trzema filmami, ale on miał rozpisane książki, więc zawsze mógł pokazać aktorom, co muszą wiedzieć o łuku swoich postaci. Uznałem, że muszę zrobić to samo. Musiałem rozegrać to tak, jakby książki już istniały. Jedynym sposobem było napisanie wszystkich scenariuszy i pozwolenie aktorom przeczytać je wszystkie, żeby zobaczyli, dokąd zmierzają ich postacie i co to wszystko znaczy. Nie żeby dało się to zagrać w danej chwili, ale myślę, że aktorzy mogli to wpleść w przygotowania do swoich postaci”.
Według The Visual Dictionary naszyjnik Neteyama jest stylizowany na klasyczne naszyjniki, jakie nosili legendarni wojownicy jego klanu, w tym Tsu'tey, co pokazuje pragnienie Neteyama, by być silnym wojownikiem. Neteyam zrobił go też sam, ponieważ dla Na'vi samodzielne uszycie ubrania lub otrzymanie go od bliskich jest bardzo ważne — ich ubrania i dodatki są więc bardzo symboliczne.
Pomysł, by Payakan wyrażał się oczami, zainspirował Mike Wazowski, zielona jednooka chodząca gałka oczna z Potworów i spółki (2001). Początkowo był to żart, ale scenografowie wokół Dylana Cole'a szybko zdali sobie sprawę, że Payakan ma ten sam problem z przekazywaniem emocji tylko jednym okiem.
W oryginalnym scenariuszu to Kiri i Spider dostają na końcu uścisk od Jake'a, a dołącza do nich Tuk. Lo'ak jednak stoi z boku, nie mogąc spojrzeć rodzicom w oczy. Tsireya widzi jego cierpienie i wyciąga do niego rękę, ale on ze wstydu się odsuwa. Pierwotnie nie było też wcześniejszej sceny, w której Jake mówi Lo'akowi „Widzę cię”, ani Jake nie zadaje sobie trudu, by podziękować Lo'akowi za uratowanie mu życia na SeaDragonie. W finalnej wersji zmieniono to zapewne po to, by dać Lo'akowi więcej spokoju.
Producent Jon Landau wyjaśnił, dlaczego chcieli, aby writers' room skupiła się na postaciach i ich łukach. Landau opowiedział też, jak writers' room współpracuje z zespołem projektowym, inspirując się nawzajem. Stwierdził: „Szukaliśmy w scenarzystach rozwoju postaci i historii postaci, które wyłoniłyby się z 1500 stron notatek fabularnych, które Jim już stworzył, a które dotyczyły rodziny oraz Kiri, Spidera i Quaritcha. Chodziło o wydobycie tych historii. Jednocześnie, gdy prowadziliśmy writers' room, zatrudniliśmy nasz zespół projektowy, który pracował niezależnie, ale razem. Scenarzyści podchodzili i widzieli niektóre inspiracje z wczesnych projektów graficznych albo pomysł wychodził z writers' room, dawaliśmy znać działowi artystycznemu, a tydzień później pojawiał się rysunek tego. Scenarzyści mogli zobaczyć, jak to się rozgrywa. Więc to był naprawdę organiczny proces”.
Jack Champion tak bardzo zaangażował się w swoją rolę, że nazwał swojego kota zgodnie z systemem imion Na'vi: Butters „Te Ngeru” Champion, a nawet założył mu stronę na Instagramie.
Zoe Saldaña wyraziła wdzięczność za powrót do świata „Avatara”, podkreślając swój podziw dla Camerona i bohaterek kina akcji, które pomógł utrwalić „Terminatorem” i „Obcym”. „Miałam okazję pracować ze swoim idolem na bardzo wczesnym etapie kariery. Gdyby nie Sarah Connor i Ellen Ripley, te ikoniczne postacie z lat 80., gdzie bym była?” – powiedziała Saldaña. „Jest tak wiele tematów, które poruszą ludzi, począwszy od siły rodziny... Rodzina to nie tylko ta, w której się urodziłeś, ale także ta, którą wybierasz lub która wybiera ciebie”.
Jak pokazuje wizja Payakana, tulkuny widzą kolory, choć nieco żółtawo. To dowodzi, że w przeciwieństwie do wielorybów i delfinów tulkuny nie są daltonistami.
Fani zauważyli ponownie wykorzystane i przetworzone materiały z pierwszego filmu, które trafiły do sequela. Choć kilka szczegółów zostało zmienionych, jak oznaczenia na twarzy Jake'a Sully'ego i bestia, na której jedzie, materiał do przechwytywania ruchu z występem Sama Worthingtona jest taki sam w obu filmach. Kompozycja ujęcia jest nawet przeniesiona z pierwszego Avatara. W Avatarze 2 widać Jake'a Sully'ego nurkującego w powietrzu na grzbiecie skimwinga i wydającego okrzyk bojowy. Jego twarz jest odwzorowana z ujęcia, w którym jeździ na ogromnym pomarańczowym banshee znanym jako Toruk w oryginalnym filmie, a sequel rozwija wiele nowych postaci, które mają towarzyszyć Jake'owi i jego rodzinie. Ponadto Neytiri Zoe Saldañy również wykorzystuje w sequelu dane z przechwytywania ruchu z pierwszego Avatara. Widać ją, jak w scenie otwierającej Avatara 2 jedzie na własnym banshee do bitwy, unosząc ramiona i wydając ten sam okrzyk bojowy, co w finale pierwszego filmu. Finałowa bitwa pokazuje kolejne ujęcie Jake'a Sully'ego na nowym skimwingu, wzięte z innego ujęcia z poprzedniego filmu, również z jego finałowej bitwy.
Kate Winslet opisała Ronal jako „boginię wody” i stwierdziła, że wykona „ceremonię porodu”.
Scenograf Dylan Cole powiedział, że projekt Skimwingów był dość jasny dla reżysera Jamesa Camerona od początku. Wyjaśnił: „To w zasadzie gigantyczna latająca ryba. Właściwie szybuje, wykorzystując efekt przypowierzchniowy, podobnie jak SeaDragon. Naprawdę chciałem rozwinąć projekt głowy. Uważałem, że wczesne projekty były zbyt pochodne od ikrana, ale Jim powiedział, że są kuzynami. Mimo to chciałem poszukać dalej”. Cameron powiedział, że skimwing napędza się ogonem, a nie skrzydłami. Przy projektowaniu zespół badał latające ryby i sposób, w jaki działają. Oparli też pysk na rybach z rodziny żaglicowatych, do których należą marliny, żaglice i ryby włócznikowate, wszystkie mające rodzaj wydłużonego, cienkiego pyska. Ponadto Cameron wspomina niszczuki, które mają długie i cienkie, ale mniej spiczaste pyski, i porównuje je do „rozstawionych zębów na długim dziobie, jak u Rhamphorhynchus i Pteranodona”. Porównał je nawet do „gigantycznej pary pałeczek z zębami, które mogą wielokrotnie coś chwycić”. Struktura głowy ostatecznie okazała się podobna do tej u niszczuki, ale mogła być inna. Cameron mówi o projekcie: „Mieliśmy projekty głowy skimwinga, które wyglądały jak wszystko, od smoków po T. rexa i różne rzeczy. Skończyło się na pomyśle z niszczuką. Przyniosłem plastikowy odlew czaszki niszczuki jako inspirację dla skimwinga. Kiedy to zobaczyliśmy, po prostu powiedzieliśmy: »O, to jest świetne. To jest straszne«”.
O roli Payakana James Cameron powiedział: „Mamy trupę aktorską, która otacza naszą główną obsadę i uzupełnia ją. Grają członków tłumu lub noszą wiele, wiele kapeluszy. Chyba Kevin [Dorman], naliczyliśmy 22 lub 23 postacie, które gra w tym filmie, a inni członkowie tej trupy robią podobne rzeczy. Więc Kevin zgłosił się do roli Payakana, a ja powiedziałem: »Po prostu wydaj dźwięki, jakie twoim zdaniem mógłby wydawać Payakan. To niekoniecznie tak będzie w finale, ale wyraź swoje emocje«. Lo'ak głównie rozmawia z okiem Payakana, więc Kevin po prostu ustawiał się tam, gdzie powinno być oko Payakana, i wydawał »[odgłos wieloryba]«” – powiedział Cameron publiczności, wywołując śmiech. „To brzmi głupio, ale to konsensus, prawda? Britain był tam, a on by się wpatrywał, błagał go, a przed nami jeszcze sceny poza tym, co jest w tym filmie, ale oni nawiązali relację. Chodzi o to, by pozwolić swojej relacji umieścić cię tam emocjonalnie”.
Zoe Saldana miała trudne zadanie z Neytiri, bo tym razem bohaterka mierzyła się z własnym lękiem, a w jej sercu było dużo gniewu i nierozwiązanych konfliktów. Inna niż zwykle była też dla aktorki praca z Samem Worthingtonem — wyczuwała u niego „wrażliwość” i oboje starali się przenieść ten lęk na Jake'a Sully'ego i Neytiri.
Gdy Sigourney Weaver po raz pierwszy zobaczyła wstępny projekt Kiri, zaprotestowała, bo uznała go za „zbyt schludny i ładny”. Postulowała, by Kiri miała bardziej nieuporządkowany wygląd i była bardziej niezręczną nastolatką, zwracając uwagę, że wiele dziewczyn po prostu nie czuje się w środku tak „ładnie”. Projekt mocno przypomina też Molly Ossman. The Visual Dictionary wyjaśnia z kolei jej potargane włosy tym, że stały się takie podczas poznawania przyrody.
James Cameron opowiedział o decyzji, by kręcić Avatar 2 równolegle z trzecim i czwartym filmem. Powód jest prosty: te dzieciaki po prostu za szybko dorastają. „W przeciwnym razie dostajesz efekt, jaki znamy i jaki uwielbiam w Stranger Things (2016), gdzie bohaterowie niby wciąż chodzą do liceum, ale wyglądają, jakby mieli 27 lat. Wiecie, uwielbiam ten serial. W porządku, przymkniemy oko. Lubimy tych bohaterów, no ale sami rozumiecie”.
Materiały dodatkowe podają nazwę statku kosmicznego, którym RDA przewodzi swojej inicjatywie kolonizacyjnej: ISV Manifest Destiny.
W oryginalnym scenariuszu Lo'ak mówi do Neteyama, chcąc przekonać go do ratowania Spidera: „No dawaj, stary! To nasz brat z innej matki!”.
Neteyam jako jedyny z dzieci Sully'ego zwraca się do Neytiri „Matko”, podczas gdy jego brat i siostry mówili do niej „Mamo” lub „Mama”.
W przypadku najbardziej wyrazistego oka Payakana, jego najbardziej antropomorficznej cechy, przyjęto podejście polegające na stworzeniu hybrydy oka słonia i oka ludzkiego, ze znajomą tęczówką i źrenicą. Z kolei twardówka, zewnętrzna warstwa oka, najbardziej przypominała oczy koni i krów i miała błonę migoczącą, wbudowane gogle umożliwiające widzenie pod wodą. Celem tych wszystkich detali było wyniesienie Payakana ponad zwykłe stworzenie i nadanie mu osobowości. „Payakan był chyba najtrudniejszym stworzeniem, jakie przyszło nam rozgryźć, bo to nie jest tylko stworzenie, to postać” — powiedział Cole. „Naprawdę musiał być bliski widzowi i wyrażać emocje”. Animatorzy skupili się z kolei na ruchu oka i skóry wokół niego, by wspomóc grę aktorską. „Musieliśmy wycisnąć z tego jak najwięcej, bo właśnie z tym łączy się Lo'ak: z tym ogromnym okiem, policzkiem i brwią” — powiedział Barrett, nadzorujący animację. Jeśli chodzi o mechanikę poruszania się tulkunów, zespół animatorów za kluczowe odniesienie wziął humbaki. W bardziej figlarnych momentach Payakana inspiracją były jednak foki, zwłaszcza ich wyraziste ogony. W jednej ze scen, którą Barrett nazywa „ujęciem szczeniaka”, wpływ ten jest wyraźny, gdy Payakan pływa wokół Lo'aka.
Stephen Lang opowiedział o tym, jak Quaritch zmienił się między pierwszym filmem z 2009 roku a jego kontynuacją. „W oryginalnym filmie był wspaniałą, barwną postacią, ale przede wszystkim pełnił funkcję zła. Wiecie, był tam, żeby stanowić konflikt” — powiedział. „A teraz myślę, że nadal nią jest. Wciąż jest źródłem konfliktu. Ale jest też czymś innym, bo staje się częścią krajobrazu. W pewnym sensie staje się częścią Pandory, a to działa na niego w bardzo zagmatwany sposób”.
Weta FX do renderowania większości scen tego filmu wykorzystała własne centrum danych. W ostatnich miesiącach dodano jednak także moc obliczeniową z Amazon Web Services. Wyrenderowanie każdej klatki zajmowało 8000 godzin wątków, co odpowiada łącznej mocy 3000 wirtualnych procesorów w centrum danych przez godzinę. W pewnym momencie do renderowania scen tego filmu wykorzystano całą dostępną moc australijskich centrów danych AWS.
Film zadedykowano montażyście Davidowi Brennerowi, który zmarł niespełna dziesięć miesięcy przed premierą.
James Cameron poważnie rozważał nakręcenie całych sequeli Avatara w wyższej liczbie klatek na sekundę, mówiąc: „3D pokazuje ci okno na rzeczywistość; wyższa liczba klatek zabiera szybę z tego okna”. Standardem branżowym jest 24 klatki na sekundę, a wyższe wartości to co najmniej 48, 60 lub 120 klatek. Później zrezygnował z tego rozwiązania, tłumacząc w wywiadzie, że choć format jest przełomowy dla kina, widzowie zawsze przywykli do określonego sposobu oglądania filmów i każda zmiana po prostu wyrywałaby ich z tego doświadczenia. Zamiast tego technologię HFR wykorzystano tylko w wybranych scenach.
Gdy Tsireya po raz pierwszy wynurza się z wody, przy bliższym spojrzeniu na jej oczy widać półprzezroczystą błonę, która się otwiera. To tak zwana błona migocząca, czyli „trzecia powieka”, którą członkowie jej klanu wykształcili, by lepiej widzieć pod wodą.
Jack Champion opowiedział, jak wkomponowano go w sceny CGI i jak musiał przyzwyczaić się do pracy z ogromnymi kukłami Na'vi zamiast pozostałych aktorów. „Mieliśmy taką grupę aktorską, która w zasadzie odgrywała to, co robili aktorzy, tylko dla mnie” — powiedział. „Ale nosili na ramionach gigantyczną kukłę Na'vi, więc tu był tułów, a tu głowa, a ramionami sterowali patyczkami — piankowe Na'vi, które w rzeczywistości miały 10 stóp wysokości, żebyśmy mieli na co patrzeć”.
Według aktora Johnny'ego Alexandra w Avatar: Istota wody: The Visual Dictionary jest błąd: książka mylnie podaje imiona Brown, Lopez i Ja. Przypisuje Recom Ja jako Recom Alexander.
Postać Spidera, w którą wcielił się Jack Champion, to ludzki nastolatek w wieku około 15–16 lat, wychowany wśród Na'vi i ubierający się tak jak oni — nosił jedynie niewielką przepaskę biodrową. Champion musiał więc pojawiać się w każdej scenie bez koszulki. Aby zapewnić mu jak najbardziej atletyczną i umięśnioną sylwetkę, przeszedł wyjątkowo intensywny trening. Ponieważ zdjęcia z żywymi aktorami ruszyły dopiero, gdy Jack był już dobrze w 14. roku życia, przez cały 15. i 16. rok życia, treningi rozpoczął, gdy skończył 13 lat i ledwo wkraczał w wiek dojrzewania, a jak sam przyznaje, nie był szczególnie umięśnionym dzieckiem. Znany trener gwiazd Josh Murillo pracował z Jackiem intensywnie przez prawie 2 lata, w trakcie wcześniejszych zdjęć do performance capture, z ciężarami, ścisłą dietą wysokobiałkową i treningiem cardio, żeby był w formie na czas zdjęć z żywymi aktorami, które trwały kolejne 2 lata, aż Jack skończył 16 lat. Murillo pracował z Jackiem przez cały okres zdjęć z żywymi aktorami, aby utrzymać jego atletyczny wygląd przez cały film.
W wywiadzie dla The Hollywood Reporter James Cameron zdradził, że ma plany na Avatar 6 i 7, o ile będzie na nie wystarczający popyt. „Wtedy miałbym 89 lat” — zażartował Cameron, nawiązując do tego, ile czasu minęło od pierwszego Avatara i jego sequela, Avatara: Istoty wody. „Oczywiście nie będę w stanie robić filmów z serii Avatar w nieskończoność, tyle wymaga to energii. Musiałbym kogoś wyszkolić, jak to robić, bo nieważne, jak mądrym jesteś reżyserem, nie wiesz, jak to zrobić”.
Gdy Jake karci Lo'aka po bójce z Ao'nungiem i jego kumplami, oświetlenie jego twarzy przypomina malowanie twarzy, które nosi na końcu filmu.
Oczy Metkayinów mrugają w bok, jak u ryb.
Dla scenografa Dylana Cole'a, który jest w zasadzie „zoologiem” Avatara, tulkuny są przykładem obsesyjnej dbałości Jamesa Camerona o biomechanikę każdej istoty zamieszkującej ten świat: opartej na solidnych realnych odniesieniach, ale nasyconej tyloma drobiazgowymi, oryginalnymi szczegółami, że niemal uwierzymy, iż te stworzenia naprawdę gdzieś istnieją we wszechświecie. „Nie jestem tylko projektantem filmów fantasy” — powiedział Cole. „Jestem odkrywcą National Geographic na Pandorze, który próbuje zdać raport”.
James Cameron sam zamówił projekt Zdinarsk, prosząc zespół o kobietę-Recom z irokezem i wieloma kolorowymi tatuażami.
Gdy Quaritch ogląda nagranie swojego ludzkiego ja, widać kobietę w stroju przypominającym strój Walker. Nie ma ona tatuaży, w przeciwieństwie do Zdinarsk, co sugeruje, że równie dobrze może to być Walker jako człowiek. Widać też, jak dotyka Lyle'a Wainfleeta, co sugeruje, że mogą być parą lub bliskimi przyjaciółmi.
ReSonanci Brown i Warren zostali wymodelowani i nazwani na cześć koordynatora kaskaderów 2. ekipy Steve’a Browna oraz byłego kaskadera i reżysera 2. ekipy Garretta Warrena, który odpowiada za reżyserię wielu scen akcji w filmie.
W 2013 roku Cameron, uzbrojony w tysiące stron notatek rozbudowujących świat Pandory, zdecydował się na wodną scenerię i powołał zespół scenarzystów do napisania sequeli. Ale Jon Landau, producent wszystkich filmów Camerona od Titanica (1997), od razu przewidział problem: procesy technologiczne służące do rejestrowania aktorów grających Na'vi na suchych planach jeszcze nie istniały w wersji do pracy pod wodą. „Od razu zaczęliśmy prace badawczo-rozwojowe” — powiedział — „bo nikt nigdy nie robił performance capture pod wodą”. Wszystko to obsada i ekipy kaskaderskie wykonywały w specjalnych piankach i z rigami kamer do przechwytywania twarzy, nurkując na wstrzymanym oddechu.
Skoro Stephen Lang stwierdził, że Quaritch może się zrehabilitować w kolejnych częściach, możliwe, że do jego odkupienia doprowadzi zdrada ze strony ludzi, bo przecież był przez nich stworzonym tworem, który ma robić, co mu każą; poza tym nie zostało mu już nic innego, bo większość jego towarzyszy broni odeszła, a on jest o krok od bezpowrotnej utraty więzi z synem. Co więcej, wykonuje swoją pracę, bo służy ludzkości, za której część się uważa, choć sam nie jest już człowiekiem — nie wspominając o tym, że ludzie w ogóle nie troszczą się o jego dobro ani bezpieczeństwo.
Na ludzkiej czaszce w logo 1. Recom są trzy blizny, przypominające te, które ciało Milesa Quaritcha zyskało podczas pierwszego dnia na Pandorze.
James Cameron przygotował treatment „Avatara 2”, który wówczas opatrzył podtytułem „The Higher Ground”. Był to zresztą treatment na 130 stron, dłuższy niż niejeden pełny scenariusz. Był jednak z niego tak niezadowolony, że wyrzucił go i zaczął od nowa. Cameron powołał potem coś w rodzaju writers' roomu, który razem z nim pracował nad sequelami „Avatara”.
Zbiornik falowy używany podczas zdjęć opisywano jako dwa silniki elektryczne o mocy 500 koni mechanicznych i napięciu 480 woltów, obracające wały ze stali pełnej o długości 25 stóp i średnicy 6 cali, które napędzały dwie mosiężne śruby o średnicy 5 stóp z prędkością 800 obrotów na minutę. To tylko część inżynierii i technologii opracowanej przez supervisora efektów specjalnych JD Schwalma i jego ekipę w Innovation Workshop, dzięki której przepływ wody osiągał 20 do 30 węzłów. Ponadto system generowania fal zbudowany przez Schwalma i zespół na potrzeby produkcji składał się z dwóch stalowych „klinów do robienia fal” ważących 19 000 funtów, napędzanych elektrycznym systemem hydraulicznym o mocy 800 koni mechanicznych i wydajności 400 galonów na minutę. To arcydzieło inżynierii wodnej zrealizowano w zbudowanym na zamówienie naziemnym zbiorniku o wymiarach 120x60x30 stóp, mieszczącym ponad 250 000 galonów wody, w studiu Manhattan Beach Studios, gdzie kręcono performance capture na wodzie i pod wodą do sequela. Generowane efekty wodne służyły zasadniczo jako odniesienie, ponieważ większość wody miało finalnie stworzyć cyfrowo Weta FX. Mimo to Cameron chciał, by fale i prądy wody przy „performance capture” były jak najdokładniejsze, co wymagało dużego wysiłku w zakresie efektów praktycznych.
Scenograf Dylan Cole powiedział, że on i jego zespół użyli Payakana jako prototypu dla pozostałych tulkunów. Ale dojście do tego wymagało sporo eksperymentów. „Na pierwszy rzut oka tak, jest bardzo wielorybi, ale każdy jego detal i element jest inny i obcy” — wyjaśnił Cole. Jednym z głównych wymogów projektowych były czujniki dźwiękowe na grzebieniu tulkuna, umieszczonym na głowie. Początkowo maszt czujników przypominał wyrostek, jaki ma na głowie żabnica. Ale tę wersję czujników uproszczono, a potem usunięto, gdy sam Cameron pracował nad kilkoma szkicami, by dopracować kształt grzebienia i sposób działania głowy. Cole i jego zespół wzięli ten finalny rendering, umieścili czujniki z powrotem na grzebieniu i tak doszli do tego, co widzimy teraz na ekranie.
W scenie ataku na Mag-Lev Tarsem ma na sobie taki sam wzór barw wojennych, jaki Tsu'tey nosił w bitwie o Drzewo Dusz.
W japońskim dubbingu Tuk głosu użycza dziecięca aktorka Mei Kazuki, znana przede wszystkim z roli Moki Sugi w Weathering With You.
Po zmartwychwstaniu Quaritch wygłasza tę samą mowę „nie w Kansas”, którą wygłosił w pierwszym filmie. To nawiązanie do klasycznego Czarnoksiężnika z Oz (1939), który po premierze stał się ikoną popkultury — chodzi o kogoś daleko od domu.
W oryginalnym scenariuszu Lo'ak chciał, żeby Tsireya nauczyła go języka migowego, konkretnie zdania „Jesteśmy z różnych światów, ale coś nas łączy” — w tej wymianie zdań Tsireya się rumieni i peszy.
James Cameron uparł się, żeby (liczne) sceny wodne kręcić w prawdziwej wodzie, by były jak najbardziej realistyczne. Jak wyjaśnił w wywiadzie nadzorujący efekty wizualne Richie Baneham: „Kiedy aktor naprawdę jest w wodzie, czuje lepki opór. To wpływa na jego wybory. Właśnie dlatego wygląda to prawdziwie”.
James Cameron, podobnie jak odtwórcy głównych ról Sam Worthington i Stephen Lang, przez całą rozmowę podkreślali emocjonalną siłę filmu. „Jestem dość logicznym człowiekiem, więc kiedy piszę, grzęznę w logice, muszę wszystko uzasadnić i przygotować grunt. Potem przechodzimy przez zdjęcia, a później montaż, i w końcu dużo rzeczy wyrzucam” — zdradził Cameron. „I zdaję sobie sprawę, że to jak w tej grze, w której można wyciągać klocki, a wieża się nie przewraca — to jak Jenga! Przy montażu filmu nie chodzi tak o długość, jak o tempo i rozwój myśli. Wciąż coś wyciągasz, a mój logiczny mózg powtarza: »Jak oni to zrozumieją?«. Ale rozumieją, bo to czują”. „Zaczyna się od samego początku, od tej pustej kartki” — kontynuował Cameron. „Na starcie rzuciliśmy sobie wyzwanie, żeby ustalić: »Jak właściwie zadziałał tamten pierwszy film?«. Bo trafił naprawdę do każdej kultury i każdej grupy językowej na całym świecie. Musiał działać na jakimś uniwersalnym poziomie ludzkiego serca, i próbowaliśmy to jakoś określić, jeszcze zanim zaczęliśmy pisać, bo nie chcieliśmy tego zgubić. Science fiction bywa czasem fantastyką idei, nie zawsze, czasem brakuje mu serca, więc w procesie pisania naprawdę położyliśmy na to dodatkowy nacisk”.
Quaritch w pewnym momencie mówi: „Jake Sully zrobił to po dobroci?”. Stephen Lang zagrał w filmie The Hard Way (1991) u boku Michaela J. Foxa i Jamesa Woodsa.
Aby uchwycić kluczową grę twarzy, Weta FX opracowała nowy stereoskopowy rig kamerowy do głowy oraz towarzyszące mu oprogramowanie do przechwytywania mimiki, dzięki czemu niezmącona gra aktorów trafia do ich postaci. Wyjaśnia Letteri: „To oprogramowanie to sieć neuronowa, którą zbudowaliśmy jako narzędzie animacyjne, pozwalające nam ustalać, jak mięśnie reagują na siebie nawzajem. Daje animatorom znacznie większą kontrolę w interpretowaniu gry aktorskiej niż kiedykolwiek wcześniej”. Podkreśla Cameron: „To w 100 procentach zasługa aktorów. Czasem największym wyzwaniem bywa prosta scena dialogowa z dwiema postaciami. Musisz mieć każdy niuans tego, co robi aktor. Dla reżysera praca z aktorami to bardzo czysta forma sztuki. To jak próba na scenie”.
Neteyama jako niemowlę, którego Jake przedstawia na początku Omatikayi, gra Oliver Moore, wówczas 3-miesięczny syn Joela Moore'a. Moore wspomniał w wywiadzie, że Zoe Saldaña (mama trzech synów) opiekowała się Oliverem na planie, a on sam zaczął płakać podczas kręcenia tej sceny, bo to był jego syn. Scenę udało się nakręcić po dwóch–trzech dubli w ciągu jednego dnia.
Alicia Vela-Bailey była dublerką Sigourney Weaver w niektórych scenach Kiri, m.in. przy jej skoku na zbiornik amniotyczny z awatarem Grace oraz w scenie, w której Kiri spotyka Grace w świecie duchów. James Cameron przekazał Sigourney zadanie poproszenia Alicii o rzeczy, których sama fizycznie nie mogła zrobić, i pokierowania nią, jak je wykonać.
Najtrudniejsze ujęcia, zdaniem Daniela Barretta, to te, w których Payakan jest na granicy wody i powierzchni, gdy tylko część jego ciała wynurza się. Aby je zrealizować, animatorzy musieli uwzględnić ogromny ruch wody wywołany wynurzeniem się stworzenia wielkości tulkuna, strugi wody spływające z jego ciała i mgłę, gdy oczyszcza nozdrze. Ten poziom realizmu zawdzięczamy postępowi w technologii CGI, która pomaga odtworzyć wyporność. „Bez tego bylibyśmy, że tak powiem, ugotowani” — powiedział Barrett — „bo bez tej wody zgubilibyśmy poczucie rzeczywistości, a woda sama w sobie była w tym filmie wielką postacią i tak ważną częścią związku Payakana z jego otoczeniem”.
James Cameron uparcie twierdził, że tulkuny to nie wieloryby. „Prawie udało mi się przejść przez cały film, nie nazywając go wielorybem przy Jimie” — powiedział Dan Barrett, starszy nadzorca animacji w filmie, pracujący dla Weta FX, słynnej firmy efektów wizualnych z Wellington w Nowej Zelandii. „Raz mi się zdarzyło, i od razu zostałem poprawiony”. Ogromne i z wyglądu zdecydowanie wielorybopodobne, te stworzenia mają wyjątkowe cechy anatomiczne, które odróżniają je od waleni z naszej planety. Mimo to przywodzą na myśl znane nam wieloryby: niezwykłą inteligencją, złożonymi systemami komunikacji i misterną strukturą społeczną. Według Ricka Jaffy, jednego ze scenarzystów „Istoty wody”, tulkuny ucieleśniają jeden z głównych motywów filmu: ideę wzajemnych powiązań z tymi wokół nas i z całym światem przyrody. Wymyślenie ich wyglądu i cech było kluczowe w tej drugiej części serii „Avatar”. Gdy Jaffa wraz ze współscenarzystami, w tym Cameronem, zaczęli kształtować historię i postacie, dział sztuki (mieszczący się tuż nad ich biurem w Lightstorm, Manhattan Beach Studios w Kalifornii) wcielał te pomysły do projektów stworzeń, poprawiając je na bieżąco. „Miało się wrażenie, że patrzy się na ewolucję na własne oczy” — powiedział Jaffa.
Według The Visual Dictionary łuk Neteyama jest wykonany z drewna Drzewa Domowego, które runęło w pierwszym filmie.
Zachary Berger pokazał na Twitterze fanom, jak wyglądała praca nad projektem Akuli pod okiem Jamesa Camerona. Zadanie stworzenia rekina Pandory dostał już pierwszego dnia pracy i przyznał, że zwiedzanie galerii sztuki z Avatara „napędziło mu stracha”. Po rozmowie z Cameronem Berger zaczął adaptować koncept powstały kilka lat przed jego zatrudnieniem, wprowadzając tu i ówdzie poprawki, by dodać opancerzenie i bioluminescencję. Choć pierwotny pomysł był świetny, Berger zdradził, że brakowało mu czegoś, co zespół Avatara nazywa „reveal”, czyli objawieniem — a ma je wiele stworzeń Pandory. Opisał ten koncept jako „jakąś zmianę kształtu albo rozwijanie dodatkowego odnóża czy czegoś takiego”, przyznając, że Akula potrzebowała „trochę tego sekretnego sosu Avatara”. Berger i zespół skupili się na pysku Akuli, przedstawiając mnóstwo unikalnych konceptów. Ostatecznie zdecydowali się na trójkątny, przypominający grzechotnika projekt widoczny w gotowym filmie, a podczas spotkań akceptacyjnych odgrywali scenki własnymi rękami.
Ciało ilu zainspirowała manta, a szyję — plezjozaur.
Sequel zapowiedziano w grudniu 2009 roku. Początkowo James Cameron chciał wypuścić go w 2015 roku. Z powodu kolejnych opóźnień i pandemii COVID-19 premiera filmu została przesunięta na 16 grudnia 2022 roku.
Lo'ak, próbując choć raz przedstawić ojca jako bohatera, mówi: „Mój tata przybył z gwiazdy”. Widać w tym, że Lo'ak nie tylko postrzega swojego niegdyś ludzkiego ojca jako prawdziwego Na'vi, ale też do pewnego stopnia zmityzował jego historię pochodzenia — choć pewnie nigdy by się do tego otwarcie nie przyznał. Tyle że przez ostatnie 30 lat to, co wyglądało jak spadające gwiazdy, okazywało się statkami kosmicznymi z Ziemi, wysyłanymi głównie w niecnych celach. To białe światło statku wypalającego sobie drogę w atmosferze Pandory, które na początku filmu ostrzega Jake'a i Neytiri przed powrotem ludzi. A ponieważ widzowie wiedzą, że Ziemia umiera, a ludzie nie mają wielkiego wyboru i muszą przejąć ten odległy księżyc za wszelką cenę, nie jest to ostatni raz, gdy ci młodzi Na'vi zobaczą złowieszczą gwiazdę na niebie Pandory.
W pierwotnym scenariuszu Fike miał żyć dłużej i to on zaatakował Ta'unui Olo'eyktana kolbą karabinu. W niewykorzystanej wersji rozszerzonej robi to za niego Prager. Również według pierwotnego scenariusza Fike ginie podczas potyczki na Trzech Braciach, ale nie zostaje określone, w jaki sposób.
Zapytany, jak długo potrafi wstrzymać oddech, Stephen Lang wyjaśnił różnicę między wstrzymywaniem oddechu podczas grania a w bezruchu. „Myślę, że dałbym radę cztery, pięć minut, ale kiedy grasz, to co innego” — wyjaśnił Lang. „To byłoby coś, co nazywamy statycznym wstrzymaniem. Jeśli nic nie robię, jeśli po prostu sobie wiszę w wodzie, mogę wstrzymać oddech przez jakiś czas. Ale kiedy Sam Worthington wyciąga na mnie nóż 30 stóp pod wodą, to nie wytrzymam tam tak długo!”
Maorysi, którzy zainspirowali klan Metkayina, tradycyjnie uważali wieloryby za ważne postacie — wcielenia Tangaroa (boga wody), Taniwha (istoty mistyczne) i plemiennych strażników. Istnieje też wiele legend związanych z wielorybami, w tym słynny Jeździec wielorybów, którego tytuł jest etymologicznie podobny do The Tulkun Rider, rzekomego tytułu Avatara 4. Warto zauważyć, że Cliff Curtis (Tonowari) zagrał ojca tytułowej bohaterki w Jeźdźcu wielorybów (2002).
Kiedy Ronal oskarża Lo'aka o demoniczną krew i pokazuje jego dłoń, widać jedną z kobiet klanu, która w reakcji wpatruje się we własną rękę, jakby przeżywała kryzys egzystencjalny albo musiała sobie przypomnieć, ile ma palców. Widzowie żartowali sobie z tego.
Karta tytułowa zdradza, że dom Ludzi Nieba nazywa się „Bridgehead City” — to ważne określenie, bo w strategii wojskowej przyczółek to umocniona pozycja zdobyta na terytorium wroga, z której można nacierać lub atakować.
Po zdobyciu Oscara za najlepsze efekty specjalne nadzorujący je Eric Saindon został w pośpiechu wyprowadzony z ceremonii, by przejść pilną operację. Przedstawiciele Weta FX poinformowali opinię publiczną, że Saindon zaczął odczuwać ból brzucha już wczesnym rankiem w dniu Oscarów i jeszcze przed obiadem zgłosił się do szpitala w Beverly Hills. Wykluczono zapalenie wyrostka robaczkowego i kamicę nerkową jako bezpośrednie zagrożenia, a wypisano go na środkach przeciwbólowych, by mógł wziąć udział w wieczornej ceremonii. To właśnie podczas Oscarów ból się nasilił; Saindon wytrzymał na tyle długo, by odebrać nagrodę, ale musiał skrócić wywiady prasowe, by ponownie trafić do szpitala. Ostatecznie ustalono, że cierpi na pęknięcie jelita cienkiego.
Tatuaże Metkayina dostają od plemienia w prezencie jako kronikę swojego życia, osiągnięć i rang. Sugeruje się, że zaczyna się to od jakiejś ceremonii wejścia w dorosłość, bo Ao'nung w wieku 15 lat jest zbyt młody na ceremonialne tatuaże. To z kolei wskazuje, że Metkayina tatuują tulkuny na znak pokrewieństwa i wspólnych historii. Payakan jako młody samiec byłby jak Ao'nung — zbyt młody na tatuaże w chwili swojego wypadku.
Ponieważ tulkuny mają opancerzone ciała, które mają się bardzo elastycznie poruszać, dział sztuki i animatorzy wspólnie stworzyli płyty, które przesuwają się bez wpadania na siebie, gdy stworzenia wyginają się w różnych pozach. Taka zewnętrzna skorupa nie mogła działać jak u żółwia morskiego; musiała być podzielona na odrębne sekcje, które pozwalałyby na to, co wyobrażał sobie Cameron. „Jedna z póz, które Jim narysował, to tulkun wyginający grzbiet tak, że jego płetwy piersiowe się stykają” — powiedział Dylan Cole. „Wyobrażał sobie takie taneczne pozy”. Cameron napisał też, że tulkuny są gębogami, co w tym przypadku oznaczało, że nowo narodzone młode samicy tulkuna przebywają w jej pysku. Artyści zaprojektowali pysk, który po otwarciu odsłania wielki worek niczym zaczarowana jaskinia, bo właśnie tam Lo'ak wchodzi w interakcję z „kuru” Payakana — słowem oznaczającym wąsy, które pozwalają stworzeniom Pandory komunikować się ze sobą mentalnie. Cole i jego zespół zdecydowali się na projekt zwijającego się liścia paproci z wieloma punktami styku dla kuru Payakana. „Chcieliśmy pokazać, że dzięki tym wszystkim różnym połączeniom kuru ich więzi z innymi są o wiele silniejsze” — powiedział Cole.
Industrial Light & Magic (ILM) również wróciło, by wesprzeć efekty specjalne filmu, podobnie jak przy pierwszej części, gdzie razem z Weta pracowało nad finałową bitwą. ILM pomogło zrealizować 48 pojedynczych ujęć z efektami specjalnymi do scen otwierających film.
Scenograf Dylan Cole zdradził, że płaszcz skrzelowy, którego Metkayina używają do oddychania, jest czymś w rodzaju połączenia meduzy z płaszczką. Działa jak żywy podwodny akwalung. Powiedział: „To był pomysł Jima. Musieliśmy niejako przełożyć jego mglistą wizję na rzeczywistość. Ostatecznie wyszła z tego bardzo piękna rzecz, ale jak pogodzić ją z potrzebami tej historii? Niech to będzie też moment piękna — opisał to jako coś w rodzaju anielskich skrzydeł wokół ciebie, a nawet to, jak obejmuje cię wokół żeber, żeby cię utrzymać. Myślę, że to było i eleganckie rozwiązanie fabularne, i eleganckie rozwiązanie wizualne”.
Według koncept artysty Bena Proctera: „SeaWasp bardziej przypomina myśliwiec niż helikopter. Kabina ma złotą powłokę przypominającą myśliwce F-22 i F-35”.
Amrita może nawiązywać do oleju spermacetowego, przezroczystego, żółtawego płynnego wosku pozyskiwanego z narządu tłuszczowego w głowie kaszalota. To naturalny przeciwutleniacz i nośnik ciepła, ceniony jako materiał oświetleniowy w końcu 18. i na początku 19. wieku za jasny, bezwonny płomień, a także popularny smar za niską lepkość i stabilność termiczną. Używano go również jako inhibitora rdzy do ochrony metali i szeroko stosowano w przemyśle lotniczym. Po międzynarodowym zakazie wielorybnictwa z 1987 roku olej spermacetowy nie jest już legalnie sprzedawany.
Nadzorujący mistrz nurkowania John Garvin stwierdził, że przy realizacji filmu, który uważał za „najbardziej skomplikowany film nurkowy, jaki kiedykolwiek powstał”, wykonano ponad 200 000 nurkowań. W wywiadzie wyjaśnił, że liczba ta obejmuje także nurkowania swobodne, które również trudno było rejestrować, bo niektóre trwały od 30 do 60 sekund, a inne były konsekwentnie dłuższe. Garvin wyjaśnił, że w typowy pracowity dzień zdjęciowy w wodzie było naraz 26 nurków z akwalungiem i nurków swobodnych, którzy wynurzali się i zanurzali jak jojo. Nie można też zapominać o ekipie od chwytaków i oświetlenia, która bez przerwy zanurzała się, by coś poprawić na planie.
Postać Spidera wzbudziła kontrowersje wśród fanów Avatara, a Polygon nazwał go najbardziej kontrowersyjną postacią w filmie. Mimo że robi, co może, by chronić rodzinę Sullych, niektórzy widzowie i tak go nie lubią, zwłaszcza z powodu jego moralnego wyboru, by uratować Quaritcha, który może wydawać się dziwny tym, którzy nie zastanawiają się, dlaczego Spider tak zdecydował. Uważają też, że nie pasuje do tego uniwersum. Jednak status Spidera jako niezręcznej postaci niepasującej do niczego, rozdartej między dwoma światami, można uznać za idealnie wpisujący się w tematykę serii Avatar, podobnie jak w przypadku postaci takich jak Jake w pierwszym filmie i Teylan z gry Avatar: Frontiers of Pandora (2023).
Kluczowa scena filmu to moment, w którym Jake i Neytiri postanawiają opuścić swój dom w dżungli i szukać bezpieczeństwa gdzie indziej na Pandorze — scena, która zdaniem Jamesa Camerona i Sama Worthingtona była symbolem tego procesu. Zoe Saldana i Worthington zaimprowizowali scenę, by wejść w odpowiedni stan emocjonalny, zanim przeszli do słów ze scenariusza. „Zaczęliśmy kilka minut wcześniej” — powiedział Cameron. „To było po prostu: »Dobrze, to mąż, to żona, jesteście w kuchni, gadacie«”. „Zagraliśmy tę scenę, emocje wyskakują tak, jak chcesz, naprawdę zaczynasz wchodzić w scenę” — kontynuował Worthington. Dzięki technologii motion capture postacie, dekoracje, a nawet kąty kamery powstają po zdjęciach, co skłoniło całą trójkę do porównania kręcenia właściwych scen do teatru czarnej skrzynki. „Miesiące później — i tu wkracza geniusz — miesiące później Jim mówi do mnie na planie: »Tę scenę mógłbym zagrać konwencjonalnie, ale myślę, że chcę ją zobaczyć z perspektywy dzieci. Tak, to świetna robota, którą zrobiliście, ale zobaczę ją też z zewnątrz i usłyszę z zewnątrz«” — kontynuował Worthington. „Więc dla mnie to świetne opowiadanie historii, bo widzisz, jak rodzina i emocje w rodzinie rozchodzą się falami”.
Przebudzenie Quaritcha w jego ciele Recom ma pewne paralele z przebudzeniem Jake'a Sully'ego jako Avatara. Obaj budzili się w nowych ciałach w wielkim podnieceniu, choć przebudzenie Quaritcha było bardziej gwałtowne niż Jake'a. W obu przypadkach lekarze próbowali ich uśpić, ale bez skutku. Obaj byli zdumieni, oglądając swoje nowe formy, i szybko się do nich przystosowali.
W pierwotnym scenariuszu Aonung przeprasza Kiri za swoje zachowanie, gdy ukrywają się przed RDA w dzwonie powietrznym, co skłania ją do zwrócenia uwagi na niezręczny moment.
Nazwa statku S-76 SeaDragon może być aluzją do Milesa Quaritcha z pierwszego filmu, ponieważ podczas finałowej bitwy pilotował on Dragon Assault Ship i nazywano go Papa Dragon.
Obsadzenie Spidera było wyjątkowo trudne ze względu na długą przerwę między castingiem a właściwymi zdjęciami. Jako jedyny człowiek wśród głównych bohaterów Spider musiał być filmowany w scenach, które następowały po całej pracy nad performance capture z aktorami grającymi awatary Na’vi, więc casting director Margery Simpkin musiała to wszystko zgrać. Spider jest w środku okresu dojrzewania (ma 15/16 lat), ale sam casting i wymagane zdjęcia castingowe z użyciem CGI zajęły 3 lata, dlatego twórcy musieli przesłuchać 12-letniego chłopca, a potem oszacować, jak dojrzeje przez 3 lata, i dodatkowo zadbać o odpowiednią siłę i chemię między Spiderem a wszystkimi głównymi bohaterami Avatara. Kiedy Jack Champion dostał rolę, zespół Simpkin musiał zbadać rodzinę Jacka, sprawdzić wzrost jego rodziców i wcześniejsze tempo dojrzewania rodzeństwa, by przewidzieć, jak Jack przejdzie przez okres dojrzewania i jak będzie wyglądał na ekranie jako 15-latek, w którym to wieku był przez większość 2 ostatnich lat zdjęć aktorskich.
James Cameron tak mówił o pisaniu filmu: „Niebezpiecznie jest opowiadać historię z wieloma postaciami, bo może jej brakować skupienia. Ale podjąłem to wyzwanie. Jest ten epicki krajobraz z epickim opowiadaniem. Próbowałem naśladować uniwersum »Gwiezdnych wojen« czy »Władcy Pierścieni«. Coś, co jest trwałym światem, do którego ludzie mogą wracać i cieszyć się nim z czasem”.
Ten film i Top Gun: Maverick (2022) to ósma i dziewiąta kontynuacja nominowana do Oscara dla najlepszego filmu, po The Bells of St. Mary's (1945), Ojciec chrzestny II (1974), Ojciec chrzestny III (1990), Władca Pierścieni: Dwie wieże (2002), The Lord of the Rings: The Return of the King (2003), Toy Story 3 (2010) i Mad Max: Fury Road (2015). Z tych dziewięciu tylko Ojciec chrzestny II i Return of the King zdobyły nagrodę. Istota wody jest także szóstą nominowaną kontynuacją, której poprzednik również był nominowany, po Bells of St. Mary's, Ojciec chrzestny II, Ojciec chrzestny III, Dwie wieże i Return of the King.
Kate Winslet pracowała już wcześniej z Jamesem Cameronem na planie Titanica (1997), a po wyczerpującym harmonogramie zdjęć i wielu trudach oraz siniakach na tamtym filmie powiedziała: „Musieliby mi zapłacić naprawdę ogromne pieniądze, żebym znów pracowała z Jamesem Cameronem”. Cameron pomógł jej jednak wraz z innym współpracownikiem z Titanica, Leonardo DiCaprio, podczas zbiórki charytatywnej we Francji w lipcu 2017 roku i zaproponował jej rolę w Avatar: Istota wody; przyjęła ją z połączenia miłości do pierwszego Avatara, pociągu do dobrze napisanej i silnej kobiecej roli, którą jej zaproponowano, zamiłowania do przebywania na wodzie oraz chęci pracy z Cameronem i obsadą filmu. Skomentowała też, że jej rola była „stosunkowo niewielka w porównaniu z długością zdjęć”, ponieważ miała tylko miesiąc zdjęć, ale wciąż grała „kluczową postać w toczącej się historii”.
Avatar: Istota wody potrzebowała 14 dni, by zarobić 1 mld dolarów. Pierwszy film osiągnął miliard dolarów w 19 dni.
Materiały dodatkowe do pierwszego filmu ustaliły, że RDA miało w swoim składzie dziesięć statków ISV Venture Star w ramach łańcucha dostaw z Ziemi na Pandorę. Kiedy ludzkość powraca w sequelu, jej ogromne siły inwazyjne liczą dokładnie dziesięć statków – wysłali całą flotę, by przeprowadzić totalną rekonkwistę Pandory.
Najbardziej dochodowy blockbuster 2022 roku według Deadline.
Grany przez Jacka Championa Spider to postać w typie Tarzana czy Mowgliego, która we wszystkich scenach ma na sobie tylko niewielką przepaskę biodrową. Aby zachować naturalność tego kostiumu, Champion mógł pod przepaską nosić jedynie małe stringi. Wiele scen obejmowało skoki, wspinaczkę i walkę Spidera, czyli działania, przy których przepaska mogła i podnosiła się do góry. Aby chronić intymność 15-letniego chłopca (w tym wieku Champion był przez większość 2. etapu zdjęć) tak skąpo ubranego, przy każdej scenie fizycznej, w której istniała choćby chwilowa możliwość odsłonięcia tego, co pod przepaską, na planie mogła przebywać wyłącznie minimalna niezbędna ekipa.
Zapytany, dlaczego film trwa 3 godziny, James Cameron wyjaśnił w wywiadzie dla Total Film: „Celem jest opowiedzenie niezwykle wciągającej historii na poziomie emocjonalnym. Powiedziałbym, że w nowym filmie nacisk kładzie się bardziej na postacie, bardziej na historię, bardziej na relacje, bardziej na emocje. W pierwszym filmie nie poświęciliśmy relacjom i emocjom tyle czasu co w drugim, a jest on dłuższy, bo jest więcej postaci do obsłużenia. Jest więcej historii do obsłużenia”. Przede wszystkim jednak Avatar: Istota wody to historia rodzinna. To dlatego, że 14 lat po tym, jak się zakochali, Jake i Neytiri są dumnymi rodzicami piątki dzieci. „Ludzie mówią: »O mój Boże, rodzinna historia od Disneya? Właśnie tego chcemy«. To nie jest taka historia rodzinna” – wyjaśnia Cameron. „To historia rodzinna w tym sensie, w jakim rodzinna jest Rodzina Soprano”.
Z konceptów wynika, że generał Ardmore początkowo wyobrażano sobie jako mężczyznę.
W oryginalnym scenariuszu, gdy Neytiri udanie poluje, pojawiała się kwestia pokazująca jej stosunek do Ronal: „Podaj to na obiad, rafowa suko”.
„Odpowiedź immunologiczna” wokół Gór Hallelujah (czyli Eywa wysyłająca hordy Ikranów i kto wie co jeszcze do ataku na wszelkie ludzkie pojazdy poza tymi bezpośrednio sprzymierzonymi z Na'vi, które spędzają tam zbyt dużo czasu) jest oczywiście powodem, dla którego RDA tym razem nie próbuje zbombardować Drzewa Dusz. Z drugiej strony, dlaczego nie mieliby po prostu użyć smug wydechowych ISV, by wypalić Drzewo z mapy, tak jak zrobili to z miejscem lądowania Bridgehead City? Prawdopodobnie ze względu na ryzyko dla samego ISV. Góry Hallelujah składają się z ogromnych brył nadprzewodzącej rudy unobtanium, utrzymywanych w górze przez szalenie potężne i czasem nieprzewidywalne pola magnetyczne (w poprzednim filmie odnotowano, że sieją spustoszenie w instrumentach). Pola magnetyczne skupione na unobtanium to dokładnie to, czego używa się do kierowania strumieni plazmy napędzanej antymaterią w napędzie ISV. Gdyby istniała choćby szansa, że magnetyzm gór mógłby skręcić lub przekierować smugi statku lądującego – co wytrąciłoby statek z równowagi i miało katastrofalne skutki – można rozsądnie sądzić, że departament kosmiczny RDA odrzuciłby każdą taką próbę.
Marc Maron brał udział w castingu do roli dr. Garvina, ale ostatecznie dostał ją Jemaine Clement. Maron stwierdził, że poszedł na przesłuchanie tylko za namową agenta i cieszył się, że nie dostał roli, bo nie chciał spędzać dłuższego czasu z dala od swoich kotów.
Spider jest bardzo podobny do fikcyjnej postaci Tarzana. Obaj są nastolatkami z martwymi rodzicami, wychowanymi na łonie dzikiej natury przez inny gatunek, mają dredy, noszą przepaski biodrowe, świetnie się wspinają i mają współczucie dla zwierząt. Obaj muszą rzucić wyzwanie człowiekowi, który nienawidzi gatunku, który ich wychował (Quaritch i Clayton), a obu można też uznać za postacie Disneya, zwłaszcza że Disney ma część praw do serii Avatar.
Według Visual Dictionary rodzeństwo Tuk wie, że jest podekscytowana kulturą Metkayina, więc na pamiątkę jej doświadczenia robi jej rafową przepaskę biodrową. Suszone nasiona i wodorosty do przepaski zebrali dla niej Neteyam i Lo'ak.
W materiale dodatkowym „Inside Pandora’s Box” z wydania cyfrowego filmu reżyser James Cameron i producent Jon Landau opowiadają, jak poprawili jakość motion capture i performance capture w „Istocie wody” po prostu przez wychwytywanie więcej ruchu (a więc i więcej gry aktorskiej), co osiągnęli, dodając więcej kamer. Jon Landau wyjaśnił: „Jednym z wielkich postępów technologicznych, jakie zrobiliśmy w sequelach, jest przechwytywanie mimiki twarzy. W pierwszym filmie używaliśmy jednej standardowej kamery do nagrywania twarzy. W sequelach używamy dwóch kamer wysokiej rozdzielczości i rejestrujemy grę aktorską z dużo wyższą wiernością”. James Cameron stwierdził: „Kamery referencyjne są tu bardzo ważne, bo muszę mieć z czym montować, a nie mogę montować z surowym sygnałem z kamer twarzowych. Dlatego nalegałem, żebyśmy mieli zbliżenia każdego aktora. Możecie sobie wyobrazić, że w scenie grupowej robi się z tego mnóstwo kamer – nawet 16”.
W oryginalnym scenariuszu była dodatkowa scena, w której Neteyam chodzi za Lo'akiem. Neteyam mówi: „Myślisz, że lubię cię niańczyć? Po prostu staram się trzymać twój głupi tyłek z dala od kłopotów!”. Wtedy pojawia się Tsireya i mówi Neteyamowi, że będzie pilnować Lo'aka.
James Cameron napisał 1500 stron notatek dla czterech scenarzystów, którzy mieli przekształcić je w scenariusze.
Rick Jaffa, współscenarzysta filmu wraz z żoną Amandą Silver, a także Joshem Friedmanem i Shane'em Salerno, opowiedział o pracy z Jamesem Cameronem, gdy był gościem podcastu „Really? No, Really?”. Jaffa przyznał, że scenarzyści byli „trochę zdenerwowani i onieśmieleni” Cameronem i jego ogromnym doświadczeniem: „Wszyscy byliśmy trochę zdenerwowani i onieśmieleni. Ale jeśli chodzi o Jima w pokoju scenarzystów, trzeba pamiętać, że on też jest scenarzystą. Myśli się o nim jak o reżyserze, geniuszu technologicznym i postaci większej niż życie. Ale w pokoju scenarzystów jest po prostu jednym ze scenarzystów. Jednym z chłopaków, można powiedzieć”. Jaffa kontynuował, mówiąc, że Cameron starał się, by scenarzyści czuli się „naprawdę komfortowo”, aby mogli bezpiecznie dzielić się „wieloma osobistymi historiami”: „Chciał, żebyśmy wszyscy czuli się naprawdę komfortowo. Bo wracam do tej rodzinnej sagi – oczywiście Amanda i ja mamy dwójkę dzieci, Josh [Friedman] ma syna, Shane [Salerno] był jedynym w pokoju bez dzieci. Ale kiedy zasiedliśmy do pracy, wymagało to otwartości i opowiadania wielu osobistych historii, otwierania się nie tylko na temat naszych dzieci, ale i mojego związku z bratem, który zmarł rok przed tym, jak zaczęliśmy pracę w pokoju”. „Myślę, że Jim zdał sobie sprawę, że gdybyśmy czuli się tak onieśmieleni, to czy naprawdę będę mówić o swoim bracie? Czy naprawdę zaproponuję tę dynamikę, bo tak było, gdy dorastałem? I tak dalej”. Odnosząc się do tego, czy scenarzyści doświadczyli bardziej znanych zachowań Jamesa Camerona, Jaffa powiedział, że mieli „szczęście, że tego nie widzieli”: „Więc to był bardzo bezpieczny pokój. Nigdy nie widzieliśmy tego rodzaju zachowań. Jestem pewien, że to prawda, swoją drogą. Jestem pewien, ale mieliśmy szczęście, że tego nie widzieliśmy”. Jednak scenarzysta przyznał, że zdarzały się chwile, gdy „zaczynali się kłócić” z Cameronem: „Było kilka razy, kiedy zaczynaliśmy się kłócić. Pewnego razu on i ja kłóciliśmy się o jakiś punkt fabuły, a Shane na końcu stołu po prostu przechylił się i powiedział: »Leż, Luke, leż«”. Jaffa wyjaśnił, że trudno było przekonać Camerona w kłótni, ale często „zasiewali ziarno” pomysłu, który reżyser w końcu akceptował: „Zwykle nie da się zmienić jego zdania w danej chwili. Często jednak właściwy pomysł znajduje drogę i staje się jego pomysłem. Ale taka jest ludzka natura. To duża część naszej pracy, mojej i Amandy – często wprowadzać rzeczy, które potem mogą stać się... zasiewaniem ziarna”. „To nie zawsze było jabłko do jabłka, czasem proponowało się coś i stawało się to, no wiecie, bananem Jima”.
W niektórych ujęciach przechwytywania ruchu pod wodą aktorzy grali tulkuny ze związanymi nogami w zbiorniku, aby stworzenia mogły wykonywać ludzką choreografię taneczną. Scena, w której Tsireya tańczy ze swoim tulkunem, została wycięta z finalnej wersji filmu.
Istnieje usunięta scena, w której Tonowari uczy Lo'aka i Neteyama wyplatać marui. Mówi braciom, żeby pracowali razem, bo budują nie tylko dom, ale także wioskę i rodzinę.
Według „The Visual Dictionary” Tuk ma najlepszą przyjaciółkę o imieniu Popiti. Książka podaje też, że kolor noża Tuk zasugerowała jej przyjaciółka.
Landau nie chciał ujawnić kosztów fazy badań i rozwoju dla sequeli, ale pierwszy film miał szacowany budżet 350 milionów dolarów, a zasługi przypisuje studiu 20th Century Fox za zaspokojenie wyjątkowych potrzeb produkcji. (Pierwszy „Avatar” (2009) zarobił łącznie 2,92 miliarda dolarów i wciąż jest rekordzistą box office'u wszech czasów). „Nauczyłem się lekcji przy »Titanicu« (1997), gdzie nie naciskaliśmy wystarczająco na pieniądze na badania i rozwój, by zatopić statek z różnych ujęć, i trochę nas to zaskoczyło” – powiedział Landau. „Ta lekcja nauczyła mnie, że jeśli teraz naciskasz na pieniądze na badania i rozwój i zrobisz to dobrze, skończysz z dużo bardziej wydajnym procesem”. „Tak, nasze filmy to duże filmy” – powiedział. „Ale szczerze wierzę, że jeśli spojrzysz wstecz na filmy, które zrobiliśmy, to biorąc pod uwagę to, co widać na ekranie, zostały zrobione tak wydajnie, jak to tylko możliwe”.
O 1:56:54 przywódca kłusowników tulkunów wzywa swoich pikadorów. W klasycznej korridzie pikadorzy przygotowują byki dla matadorów. Pikadorzy ranią byki krótkimi bagnetami, by je osłabić i rozjuszyć. Kontynuując tematykę korridy, łódź kłusowników nazywa się Matador (dosłownie Zabójca) – osoba, która ostatecznie zabija byka.
Britian Dalton podczas zdjęć pomógł Samowi Worthingtonowi przezwyciężyć atak paniki pod wodą na głębokości 30 stóp.
Neteyam miał powstrzymać Lo’aka, gdy ten próbuje ostrzec Payakana, na co Lo’ak strąca Neteyama ciosem. Potem Neteyam obezwładnia Lo’aka, Lo’ak przeprasza, ale udaje mu się uciec, gdy Neteyam traci czujność. W pierwotnym scenariuszu scena miała być jeszcze bardziej fizyczna: „Lo’ak obraca się i trafia Neteyama w twarz. To paskudny prawy sierpowy, w który Lo’ak wkłada cały swój gniew i ból. Neteyam zatacza się – po czym dochodzi do siebie i rzuca się na Lo’aka, powalając go. Bracia się biją, tarzają po ziemi, krzyczą i okładają pięściami. Ciosy trafiają”. Tsireya widzi, jak bracia się tłuką, i jest przerażona. Próbuje nakłonić Aonunga i Roxto, żeby ich rozdzielili, ale ci odmawiają, uznając, że to sprawa między braćmi.
Aktorka Alicia Vela-Bailey (Zdinarsk) wcześniej wcieliła się w Ikeyni, przywódczynię klanu Tayrangi w pierwszym filmie.
Istnieje usunięta scena, w której Neytiri z trudem próbuje dosiąść ilu. Ronal mówi Neytiri, żeby skupiła się na więzi kuru i nie traktowała ilu jak ikrana, zamiast próbować trzymać się ilu najmocniej, jak się da. Neytiri twierdzi, że wie, jak działa ta więź, i znowu jej się nie udaje.
Przy projektowaniu tulkuna i jego ruchu scenograf Dylan Cole inspirował się wielorybami, rekinami i fokami. „To było niemal bardziej jak żółw morski/wieloryb/foka, bo jego ogon mógł się rozdzielać, a potem składać i spłaszczać jak u foki” – powiedział IndieWire. „I dlatego w wielu ruchach nie chodziło o to, żeby poruszał się jak wieloryb. Jeśli zwrócicie uwagę, mocno się skręca – wygina się na sobie”.
Po etapie proof-of-concept w ośrodku Lightstorm Entertainment Camerona i Landaua w Manhattan Beach Studios zaprojektowano dwa ogromne zbiorniki – jeden służył do treningu i bardziej kameralnych scen postaci. Większy, drugi zbiornik, nazywany „szwajcarskim scyzorykiem wśród zbiorników wodnych”, miał 120 stóp długości, 60 stóp szerokości i 30 stóp głębokości oraz pojemność 250 000 galonów, a wyposażono go w potężne maszyny do fal i prądów, wykorzystywane przy bardziej widowiskowych sekwencjach z udziałem Na'vi. Wokół obwodu zbiorników ustawiono kamery do przechwytywania ruchu oraz kamery bezpieczeństwa do monitorowania osób w wodzie. Aby kontrolować odbicia światła z góry, powierzchnię wody pokryto małymi, białymi pływającymi kulami, zainspirowanymi artykułem w L.A. Times o kulach zacieniających rozmieszczonych w zbiorniku Los Angeles Reservoir w celu ograniczenia parowania, który przeczytał Champney, a także podobną metodą, którą Cameron zastosował w swoim filmie „Otchłań” z 1989 roku. „Gdy już to działało, zaczęli wstawiać pojazdy, nurków asekuracyjnych, fale i wszystko inne. Pomyślałem: »Dobrze, tego wszystkiego nie testowaliśmy«. Ale daliśmy radę!” – powiedział Champney. „To jest właśnie dobre u Jima. Popycha to, aż się zepsuje, potem trochę cofa, a następnie mówi: »A teraz popracujcie nad tym, co się zepsuło«”. Aby uchwycić podwodną akcję z wystarczającą klarownością, nikt w zbiorniku nie mógł używać sprzętu do nurkowania, bo pęcherzyki powietrza mogłyby zakłócić dokładność czujników. Jak więc Cameron mógł utrzymać obsadę w wodzie wystarczająco długo, by uchwycić ich grę? Rozwiązanie było jednocześnie prostsze i bardziej skomplikowane niż alternatywy: wszyscy, w tym nowi i powracający aktorzy, tacy jak Sam Worthington, Zoe Saldana, Sigourney Weaver i Kate Winslet, operatorzy kamer referencyjnych, technicy oraz nurkowie asekuracyjni towarzyszący każdemu aktorowi, musieli pracować pod wodą na wstrzymanym oddechu, co wymagało intensywnego treningu, dodatkowych procedur bezpieczeństwa i mnóstwa czasu.
Imię Lo'aka jest podobne do lo'akur, na'vijskiego słowa oznaczającego Amulet Toruka Makto.
Przy wielu scenach z Payakanem dział artystyczny przygotował dużą, praktyczną płetwę, której aktor mógł się trzymać, na przykład gdy Lo'ak na nim płynie. Potem wyznaczono miejsce na jego oczy, żeby podczas interakcji można było dopasować linię spojrzenia. „Czasem ciągnęliśmy płetwę przez wodę, żeby uzyskać odpowiedni opór” – powiedział scenograf Dylan Cole – „a innym razem, gdy wszystkie dzieciaki na niego wchodzą, budowaliśmy dekorację odwzorowującą jego grzbiet z otworami oddechowymi i płytami, żeby można było ustawić ją w zbiorniku i żeby mogli na niej grać”.
Film zaczyna się tak samo jak pierwszy Avatar – ujęciem z perspektywy pierwszej osoby, przelatującym przez mglisty las – i kończy się tak samo, zbliżeniem otwierających się oczu Jake'a.
Ronal nie chce zawracać sobie głowy uczeniem swoich zwyczajów ludzi, którzy nie będą na nie otwarci ani zdolni. „Będą jak niemowlaki” – przekonuje męża Ronal. To nawiązanie do pierwszego „Avatara”, gdy Neytiri mówi Avatarowi Jake'owi, że ma silne serce, ale poza tym jest jak niemowlę. Chodziło jej o to, że był głośny, niezdarny i nieświadomy swojego wpływu na otaczający go świat. Kiedy matka powierzyła jej nauczanie Jake'a na'vijskich zwyczajów, Neytiri się zżymała, uważając, że zasadniczo będą musieli zacząć od zera. Córka Ronal, Tsireya, jest wyraźnie bardziej gotowa podjąć to wyzwanie, ale Ronal wciąż zdaje sobie sprawę, że leśnym Na'vi nie będzie łatwo wpasować się w rafę. Jej uwaga jest jednocześnie wyrazem uprzedzenia i rozsądną próbą odizolowania klanu od niebezpieczeństwa. Drugą stroną kwestii Ronal jest odpowiedź Jake'a. „Przystosujemy się” – mówi Metkayinom i swojej rodzinie. To krótkie zdanie można odczytać na trzy sposoby. Dosłownie – używa siebie jako przykładu. Urodził się jako człowiek, został ranny i sparaliżowany, przystosował się do korzystania z wózka inwalidzkiego, potem przystosował się do korzystania z na'vijskiego Avatara, aż w końcu został przyjęty do na'vijskiego społeczeństwa z własnym, trwałym i prawdziwym na'vijskim ciałem. Jake zwraca też uwagę, że w wystarczająco długiej perspektywie Na'vi przystosowują się fizycznie. Widać przecież, że ewolucja uczyniła Na'vi różnymi od siebie w zależności od środowiska, w którym żyją. Metkayina wyewoluowali jaśniejszą i nieco bardziej zieloną skórę, grubsze i płatsze ogony, umięśnione, niemal płetwiaste nadgarstki oraz zdolność do długiego wstrzymywania oddechu.
Przybrana nastoletnia córka Jake'a i Neytiri, Kiri, jest biologiczną córką Grace, naukowczyni granej przez Weaver w Avatarze (2009). Aby jak najlepiej oddać postać, zebrano zdjęcia Weaver z czasów nastoletnich oraz materiały z niektórych jej wczesnych filmów, by dać zespołowi subtelne odniesienia do tego, jak w tym wieku poruszała się jej twarz.
Uprzedzenia i pogarda Neytiri wobec ludzkości oraz Spidera budziły pewne kontrowersje. Scenarzystka Amanda Silver powiedziała, że zgadza się z pokazaniem tej strony Neytiri, bo jej zdaniem pasuje to do postaci ze względu na jej przeszłość, i że nie widzi nic złego w tym, by bohaterki miały wady, ponieważ pomaga to ukazać je jako w pełni nakreślone, a nie idealne czy jednowymiarowe.
Mówiąc o postaci Tuk w wywiadzie z lutego 2019 roku, James Cameron wspomniał, że ma ona 8 lat i że w filmie pojawi się scena między Jake'em i Neytiri pokazana z perspektywy Tuk: „Jest scena trzyostronicowej kłótni między Jake'em i Neytiri, małżeńskiej sprzeczki, bardzo, bardzo istotnej dla fabuły. Sfilmowałem ją całą z punktu widzenia 8-latki ukrytej pod konstrukcją i podglądającej. Po doświadczeniu z [Samem Worthingtonem] przy Avatarze wiedziałem już, jak pisać postać Jake'a dalej, przez całą emocjonalną kolejkę górską kolejnych czterech filmów”.
Według The Visual Dictionary kamienny ozdobnik we włosach Lo'aka był prezentem od jego siostry Tuk.
Ronal miała dodatkową kwestię pod koniec filmu, która z nieznanych powodów nie trafiła do finalnej wersji, choć nawet CGI do tej sceny było gotowe. Kiedy Tonowari przyjmuje Jake'a jako Metkayinę, pierwotnie miała powiedzieć: „Teraz musisz stanąć z nami”.
Ciekawostki ze spoilerami
Pokaż spoiler
Scenę, w której Recom Quaritch odkrywa swoje ludzkie zwłoki i ostatecznie miażdży ich czaszkę, zaproponował Stephen Lang. Jamesowi Cameronowi pomysł się spodobał i dodał tę scenę do scenariusza.
Pokaż spoiler
Jednym z najtrudniejszych projektów dla scenografa Dylana Cole'a było wnętrze Payakana w scenie, w której zaprasza Lo'aka, by dotknął jego dużej, kolorowej membrany i ujrzał najtragiczniejsze wspomnienie stworzenia. „To przecież Jonasz, prawda? Wchodzenie w paszczę wieloryba” — mówił Cole. „Ale to też zaczarowana jaskinia ze starych opowieści fantasy. Więc łączymy te dwie rzeczy i uzyskujemy ten bioluminescencyjny wzór. Sklepienie i boki paszczy mają nasze standardowe bioluminescencyjne kolory — cyjan i błękity. A potem skupiliśmy się na tym, żeby dać punkt ogniskowy, gdzie pojawiają się fiolety, a gdy się rozwijają, stają się złote. Dla ich relacji ważne było, żeby [Lo'ak] zrozumiał historię Payakana”.
Pokaż spoiler
Kate Winslet była pod wrażeniem, gdy usłyszała, że Ronal będzie zaciekłą, ciężarną Na'vi, bo uważała, że ciężarne kobiety są zbyt rzadko pokazywane w mediach, choć wiele kobiet zajdzie w ciążę w ciągu życia, a nawet gdy są pokazywane, często przedstawia się je jako bierne nosicielki dziecka, które niewiele robią dla fabuły. W Avatar: Istota wody Ronal ratuje życie Kiri i pomaga na polu bitwy.
Pokaż spoiler
Gdy armia Niebios pojmuje i zabija Tulkuna, wydobywa z jego mózgu złocistożółty płyn/eliksir i nazywa go „Amrita”, który zatrzymuje starzenie. Termin Amrita to sanskryckie słowo oznaczające „nieśmiertelność”, obecne w wielu religiach indyjskich. To kolejne sanskryckie słowo użyte przez Jamesa Camerona. Tytuł serii filmów nazwał „Avatar”, co również jest sanskryckim słowem oznaczającym manifestację boskości w cielesnej formie. Nawiązuje też do substancji znajdowanej w wielorybach, czyli „ambry”.
Pokaż spoiler
Jedną z niewielu różnic między ciałami avatarów używanymi przez ludzi a osobnikami Na'vi jest liczba palców. Choć znaczenie posiadania o jeden palec mniej nigdy nie zostaje wspomniane, wyraźnie pokazuje ich biologiczne odchylenie. Jake ma pięć palców, a Neytiri i pozostali Na'vi cztery. Nic dziwnego, że zwraca się im na to uwagę, gdy szukają schronienia u klanu Metkayina. Dwójka biologicznych dzieci Jake'a i Neytiri, Tuk i Neteyam, ma cztery palce, a ich środkowy biologiczny syn Lo'ak i adoptowana córka Kiri mają wyraźnie pięć.
Pokaż spoiler
Film pokazuje, że klany Na'vi na Pandorze wyewoluowały, by pasować do własnych, unikalnych środowisk. Metkayina mają na przykład dłuższe ogony i grubsze ramiona, które pomagają im pływać, a Omatikaya są szczuplejsi i mają inną strukturę mięśni, zoptymalizowaną pod huśtanie i wspinaczkę. Istnieje 15 różnych klanów Na'vi i przypuszczalnie wszystkie wyewoluowały w nieco odmienny sposób. Film zawiera też jednak subtelne krytyki Na'vi, pokazując ślady uprzedzeń rasowych opartych na tych różnicach fizjologicznych. Metkayina są szczególnie niechętni dzieciom Jake'a, których pięć palców oznacza ludzkie DNA, a nie Na'vi. Ważny jest tu mesjański wątek z Kiri, bo ciekawie jest zauważyć, że Eywa zdecydowała się spłodzić dziecko przez awatara — przypuszczalnie jako most między Na'vi a Ludźmi Nieba. Pięć palców może sugerować celowe narodziny nowego gatunku Na'vi, zoptymalizowanego pod używanie narzędzi i technologii Ludzi Nieba.
Pokaż spoiler
„Po prostu marnujecie resztę?" — pyta oburzony Spider po zabiciu Roi. Ma to pokazać, jak nieodpowiedzialni są współcześni uprzemysłowieni ludzie w porównaniu z rdzennymi populacjami, które żyją w harmonii ze swoimi zasobami naturalnymi.
Pokaż spoiler
W pierwotnym scenariuszu Ronal próbuje przedstawić atak Kiri jako dowód, że Eywa odwróciła się od rodziny Sullych. Być może usunięto to, bo łatwo można to uznać za cios poniżej pasa w stronę rodziny, której jeden członek jest w śpiączce, a uczynienie Ronal zbyt niesympatyczną sprawiłoby, że widzowie mniej by jej współczuli, gdy ginie Ro'a.
Pokaż spoiler
Spider rozbija krzesło o szklane okno i odbija się ono, podobnie jak w scenie z Obcy 2 - decydujące starcie (1986), również w reżyserii Jamesa Camerona i z Sigourney Weaver w roli głównej.
Pokaż spoiler
Widzowie zauważyli, że Lo'ak zdaje się wykazywać objawy zaburzenia depersonalizacji-derealizacji, by radzić sobie z traumą i przemocą wojny. W filmie wielokrotnie widać, jak patrzy bez wyrazu, gdy dochodzi do wstrząsającego zdarzenia, na przykład gdy patrzy na ciało brata, a nawet gdy kładzie dłoń na czole Neteyama podczas pogrzebu. Wpatruje się w ciało Neteyama, gdy rodzice opuszczają je w żółte wąsy, ale w chwili, gdy ciało Neteyama zaczyna znikać z widoku, Lo'ak w końcu okazuje emocje, uświadamiając sobie, że brat naprawdę odszedł. W pierwotnym scenariuszu Lo'ak wybucha szlochem wcześniej, w momencie zanurzenia Neteyama, a nie gdy Neteyam znika mu z oczu w finalnej wersji.
Pokaż spoiler
Quaritch trzyma czaszkę zmarłego pułkownika Milesa Quaritcha tak, jak Hamlet trzyma czaszkę Yoricka w sztuce Williama Szekspira „Hamlet", a scena symbolizuje nieuchronny rozkład ludzkiego ciała. Scena została zaimprowizowana przez Stephena Langa.
Pokaż spoiler
W pierwotnym scenariuszu Spider rozpaczliwie chce dołączyć do rodziny Sullych, gdy ci trzymają się za ręce w kręgu po pogrzebie Neteyama. Kiri go zaprasza, ale Neytiri rzuca mu spojrzenie, by się nie wtrącał, i nie dołącza. Wciąż jest to podobne do sceny w „The High Ground”, ale w innym kontekście, i tam Spider dołącza.
Pokaż spoiler
Podobnie jak awatar Grace można było zobaczyć w naszyjniku Sylwanin, tak Kiri można zobaczyć w naszyjniku ludzkiej Grace.
Pokaż spoiler
W usuniętej scenie Neytiri wielokrotnie dźga na śmierć jedną ze swoich ofiar, a także zabija mężczyznę, który błaga o życie. Wciąż znęca się nad jego ciałem kolejnymi ciosami i zdaje się krzyczeć: „Ty, ty, ty, ty, ty, ty, TYYYYYYYYYY!”. Gdy bierze Spidera jako zakładnika, naprawdę rozważa jego zabicie podcinając mu gardło, nawet po tym, jak Quaritch wypuszcza Kiri, co pokazuje, jak wielki ból, gniew i pragnienie zemsty czuła Neytiri z powodu śmierci Neteyama. Jake, Kiri i Quaritch muszą ją odwieść od zabicia Spidera. Kanoniczność sceny jest dyskusyjna, bo została usunięta, warto jednak zauważyć, że krew nagle pojawia się na twarzy Neytiri, gdy Spider ponownie na nią patrzy, co sugeruje, że jednak do tego doszło.
Pokaż spoiler
Według Jacka Championa Miles spędził z Recomem Quaritchem miesiące w trakcie filmu, który pokazuje tylko ważniejsze sceny. To jeden z głównych powodów, dla których Miles ratuje Quaritcha — budował relację z ojczymem przez miesiące, a nie dni.
Pokaż spoiler
Przed śmiercią Neteyam mówi, że chce wrócić do domu. Można to uznać za ironiczną zapowiedź, bo Tsireya mówi, że domem jest morze, a Neteyam ostatecznie zostaje pochowany w oceanie. Jake w końcu też mówi, że Awa'atlu to ich nowy dom.
Pokaż spoiler
Scena, w której Payakan odcina ramię Scoresby'ego liną harpunową, może nawiązywać do historii Moby'ego Dicka, w której tytułowy wieloryb odgryza nogę kapitanowi statku wielorybniczego Pequod.
Pokaż spoiler
Na pogrzebie Neteyama Neytiri ma na sobie jego naszyjnik.
Pokaż spoiler
Kiedy Jake znajduje rannego Neteyama na ziemi po nieudanym napadzie na pociąg, najpierw sprawdza plecy syna, zanim zaniesie go w bezpieczne miejsce. Karci też Lo'aka, że o mało nie doprowadził do śmierci starszego brata. W trzecim akcie Neteyam zostaje postrzelony, a Jake sprawdza jego plecy i widzi, że strzał przeszedł na wylot, co oznacza, że rana jest śmiertelna i nie ma dla niego ratunku. Później Lo'ak obwinia się o śmierć Neteyama, bo ten tylko próbował go uchronić przed niebezpieczeństwem.
Pokaż spoiler
W napisach końcowych początkowo miało pojawić się logo „Specially Formatted Exclusively in IMAX Theaters”, ale zmieniono je na „Optimized for IMAX Theaters”, mimo że IMAX nie wspominał o tym filmie ani go nie promował.
Pokaż spoiler
Kiedy Neteyam kłóci się z Lo'akiem o to, że Payakan jest jego bratem, wskazuje na swoją pierś, mówiąc „Jestem twoim bratem” — dokładnie w to samo miejsce zostaje później postrzelony w pierś.
Pokaż spoiler
Między Lo'akiem a jego ojcem jest wiele paraleli. *dzieli z ojcem cechy fizyczne człowieka. *jest podobny do ojca pod względem charakteru. *uważany jest za bardziej lekkomyślne i buntownicze rodzeństwo, które w mniejszym stopniu spełnia oczekiwania innych. *ma zmarłego brata, który zginął od postrzału, podobnie jak brat Jake'a, Tom. *musi wejść w buty brata. Jake zajmuje miejsce Toma w programie Avatar, a Lo'ak przejmuje obowiązki najstarszego syna. *zauracza się córką przywódcy klanu, która była jego nauczycielką. *ucieka przed akulą w podobny sposób, w jaki Jake uciekł przed thanatorem. *zawiązuje więź z tulkunem, co ostatecznie prowadzi do przełomowego zwrotu w finalnej bitwie, podobnie jak Jake pomógł Na'vi pokonać RDA, wiążąc się z wielkim leonopteryxem.
Pokaż spoiler
W wywiadzie z grudnia 2019 roku Stephen Lang stwierdził, że jego postać zawsze miała powrócić w sequelach, ponieważ James Cameron powiedział mu podczas kręcenia pierwszego filmu, „że Quaritch ma przyszłość”.
Powiązane strony
- Kate Winslet — Avatar: Istota wody pojawia się w ciekawostkach na tej stronie
- James Cameron — Avatar: Istota wody pojawia się w ciekawostkach na tej stronie
- Sigourney Weaver — Avatar: Istota wody pojawia się w ciekawostkach na tej stronie